Jubileusz był okazją do wspólnej modlitwy, spotkania i przypomnienia historii Różańca Rodziców.
Zaczęło się od piętnastu rodziców, którzy podczas rekolekcji w Gdańsku postanowili codziennie modlić się za swoje dzieci. Po 25 latach ich inicjatywa obejmuje tysiące osób w Polsce i na świecie. W Auli św. Jana Pawła II w Gdańsku-Oliwie spotkali się ci, którzy przez ćwierć wieku tworzyli i rozwijali Różaniec Rodziców.
Bardzo się cieszymy, że jesteście z nami - tymi słowami Ireneusz Rogala, inicjator i koordynator rozpoczął jubileuszową konferencję Różańca Rodziców. W spotkaniu uczestniczyli rodzice, animatorzy i osoby zaangażowane w rozwój wspólnoty, która ćwierć wieku temu narodziła się w Gdańsku.
Jubileusz otworzył bp Piotr Przyborek, który przyznał, że z inicjatywą wiąże go szczególna historia. Kiedy on rozpoczynał swoją drogę biskupią, będąc akurat na Jasnej Górze, zobaczył Różaniec Rodziców włączany w struktury Żywego Różańca. - Gdybym był niewierzącym, powiedziałbym, że przypadek. Ale wiemy, że przypadek to świeckie imię Ducha Świętego - mówił.
Konferencja Różańca Rodziców - bp Piotr Przyborek
Justyna Liptak /Foto Gość
Biskup przekazał uczestnikom list abp. Tadeusza Wojdy, który podziękował członkom wspólnoty za 25 lat modlitwy za dzieci. Metropolita gdański nazwał Różaniec Rodziców "żywą odpowiedzią Kościoła na potrzeby wsparcia rodziców w ich powołaniu" i wychowaniu młodego pokolenia. Życzył również, aby podejmowane przez wspólnotę inicjatywy nadal przyczyniały się do umacniania wiary dzieci i młodzieży oraz życia rodzinnego.
Historia Różańca Rodziców rozpoczęła się 8 września 2001 roku podczas rekolekcji wspólnoty Marana Tha w Gdańsku. Prowadził je ks. Andrzej Kowalczyk, który mówił m.in. o relacjach między rodzicami i dziećmi, potrzebie przebaczenia oraz wpływie słów i intencji rodziców na życie ich dzieci. W czasie rekolekcji grupa piętnastu osób postanowiła podjąć wspólną modlitwę różańcową za swoje dzieci. Tak powstała pierwsza róża rodziców.
- Powstał z troski rodziców o dzieci, ale też z takiej wrażliwości rodzicielskiej - wspominał podczas konferencji I. Rogala.
Przypomniał, że impulsem była konferencja ks. Kowalczyka. Po jej zakończeniu, żona pana Ireneusza, Ewa miała wybiec z sali ze słowami: "Musimy się modlić, bo to nasze dzieci". Z pozoru niewielka decyzja dała początek dziełu, które z czasem przekroczyło granice jednej wspólnoty, miasta, a nawet Polski.
Dziś Różaniec Rodziców działa jako wspólnota modlitwy, w której rodzice powierzają Bogu własne dzieci oraz dzieci pozostałych członków róży. Każdy uczestnik podejmuje codzienną modlitwę jedną dziesiątką różańca, dzięki czemu wspólnota obejmuje modlitwą cały różaniec.
Podczas jubileuszu mocno wybrzmiało przekonanie, że modlitwa rodziców jest czymś więcej niż prośbą o ochronę przed konkretnymi zagrożeniami. Chodzi o powierzanie Bogu całego życia dziecka - jego wiary, wyborów, relacji, przyszłości i powołania.
W przesłaniu moderatora krajowego Żywego Różańca ks. Jacka Gancarka znalazło się podziękowanie dla rodziców, którzy - jak napisał - nie zostawiają przyszłości swoich dzieci przypadkowi. Podkreślił, że rodzice nie są w stanie uchronić swoich dzieci przed każdym niebezpieczeństwem ani podejmować za nie wszystkich decyzji. Mogą jednak zawsze uklęknąć i powierzyć je Bogu.
- Maryja zna tę drogę. Ona również była matką, towarzyszyła Jezusowi od Betlejem aż po krzyż - przypomniał.
Dlatego modlitwa różańcowa ma być także szkołą zawierzenia. Rodzic może powiedzieć Maryi: "To jest moje dziecko. Ja zrobię wszystko, co potrafię, ale Tobie je powierzam".
W przesłaniu ks. Mirosława Piskozuba, duszpasterza Różańca Rodziców, który z powodu prowadzenia rekolekcji w Rzymie nie mógł uczestniczyć w spotkaniu, znalazła się z kolei refleksja nad odpowiedzialnością rodziców za doprowadzenie dzieci do dojrzałości chrześcijańskiej.
"Beze Mnie nic nie możecie uczynić" - przypomniał słowa Jezusa i wskazał, że rodzice zatroskani o zbawienie swoich dzieci chwytają za różaniec i powierzają je Bogu przez wstawiennictwo Maryi.
Konferencja Różańca Rodziców - ks. Piotr Dobek, diecezjalny moderator Żywego Różańca AG.
Justyna Liptak /Foto Gość
Podczas konferencji Ireneusz Rogala wracał do początków wspólnoty. Podkreślał, że jej rozwój można porównać do rośliny, która potrzebuje mocnych korzeni. - Z małych rzeczy rodzą się wielkie - mówił.
Tymi korzeniami są ludzie, którzy przez lata dołączali do Różańca Rodziców, ale także ci, którzy tworzyli jego duchowe fundamenty. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje ks. Andrzej Kowalczyk.
Rogala zwracał uwagę, że wspólnota nie powstała jako gotowy projekt. Była odpowiedzią na konkretną troskę rodziców i doświadczenie modlitwy. Z czasem zaczęła się rozrastać, a kolejne pokolenia przejmowały tę formę zawierzenia. - Poszczególne płatki róży, te kwiaty - one idą przez kolejne pokolenia - mówił w odniesieniu do wcześniej przygotowanej grafiki.
Przywołał również własne doświadczenie rodziny, w której kolejne osoby podejmują tę modlitwę już za następne pokolenia. W ten sposób Różaniec Rodziców może stać się modlitewnym dziedzictwem przekazywanym z rodziców na dzieci, a później na wnuki.
Jubileuszowa konferencja była nie tylko powrotem do 25-letniej historii Różańca Rodziców, ale przede wszystkim próbą odpowiedzi na pytanie, z czym mierzą się dziś rodzice wychowujący dzieci i młodzież. Ireneusz Rogala przypomniał początki wspólnoty, a Małgorzata Więczkowska mówiła o wpływie cyfrowych przemian na rodzinę i wychowanie. Elżbieta Lachman podjęła temat zmian w edukacji, a Grzegorz Górny zastanawiał się nad aktualnością orędzia fatimskiego. Nie zabrakło również refleksji nad samą modlitwą - s. Urszula Kłusek mówiła o różańcu jako "Tajemnicy Tajemnic".
Kolejne wystąpienia dotyczyły budowania dobrych relacji w rodzinie, powołania, przebaczenia oraz godności kobiety. Ewa Kuczkowska i Rafał Porzeziński spojrzeli na rodzinę od strony relacji i odpowiedzialności, a Ewelina Chełstowska mówiła o powołaniu kobiety. Ważną częścią spotkania były także świadectwa pokazujące, jak Różaniec Rodziców funkcjonuje w codziennym życiu - swoimi doświadczeniami podzielili się Krystyna Deko, ks. Paweł Żukiewicz i Helena Marcinkiewicz.
Program zakończył się w archikatedrze oliwskiej. Po konferencji uczestnicy wspólnie odmówili Różaniec, a następnie wzięli udział w Mszy św. dziękczynnej z okazji 25-lecia wspólnoty. Podczas Eucharystii ponowili Akt Zawierzenia Różańca Rodziców Matce Bożej Oliwskiej. Było to symboliczne domknięcie jubileuszu: po całym dniu rozmów o wychowaniu, relacjach, zagrożeniach i odpowiedzialności rodziców wszystko wróciło do tego, od czego Różaniec Rodziców rozpoczął swoją historię - modlitwy za dzieci i zawierzenia ich Bogu.
Konferencja Różańca Rodziców - Ireneusz Rogala.
Justyna Liptak /Foto Gość
Jubileusz 25-lecia Różańca Rodziców przypada w szczególnym momencie - w roku, w którym Żywy Różaniec obchodzi 200-lecie swojego istnienia. Różaniec Rodziców został włączony w jego struktury jako rodzinna gałąź tego dzieła modlitwy.
Archidiecezja Gdańska