Dziewięćdziesiąt lat po pierwszym poświęceniu figura nadal pozostaje jednym z ważnych znaków historii Wejherowa.
Przez dziewięć dekad była świadkiem historii miasta, towarzysząc kolejnym pokoleniom mieszkańców Wejherowa w chwilach radości i trudnych doświadczeniach. W jubileusz 90-lecia poświęcenia figury Matki Bożej Królowej Korony Polskiej wierni ponownie zgromadzili się przy Maryi, dziękując za jej obecność i powierzając Jej opiece przyszłość swoich rodzin.
Od dziewięćdziesięciu lat figura Matki Bożej Królowej Korony Polskiej jest częścią historii Wejherowa. Poświęcona 20 września 1936 roku przez ks. prałata Edmunda Roszczynialskiego, przez kolejne dziesięciolecia towarzyszyła mieszkańcom miasta w chwilach radości, trudach i doświadczeniach. W jubileusz 90-lecia jej poświęcenia wierni zgromadzili się przy figurze w wejherowskim Śmiechowie, by dziękować za jej obecność i powierzać Maryi dalsze losy swoich rodzin oraz miasta.
- Dziewięćdziesiąt lat temu ks. prałat Edmund Roszczynialski, proboszcz wejherowskiej fary, poświęcił naszą figurę, która od tego czasu zamieszkała z nami. Towarzyszyła mieszkańcom Śmiechowa i Wejherowa, dzieląc ich radości i smutki - przypomniał ks. Andrzej Nowak, proboszcz parafii NMP Królowej Polski. - Dzisiaj przychodzimy do Matki, by się pomodlić, by także wypłakać swoje troski. Ona tutaj na nas czeka i zawsze otula nas swoją miłością i opieką - dodał.
90 lat figury NMP Królowej Polski w Wejherowie - wejście procesji.
Justyna Liptak /Foto Gość
Jubileuszowe uroczystości rozpoczęła procesja do figury. Wzięli w niej udział wierni, Liturgiczna Służba Ołtarza, osoby niosące feretrony oraz parafialna orkiestra. Mimo niesprzyjającej pogody przy figurze zgromadziło się wielu mieszkańców. Wśród nich byli przedstawiciele władz samorządowych, organizacji społecznych oraz osoby związane z historią tego miejsca. Modlitwie przewodniczył bp Wiesław Szlachetka, który odmówił modlitwę odnowienia poświęcenia figury.
Historia figury jest związana z rozwojem tej części Wejherowa. W 1934 roku powstało Towarzystwo Ogródków Działkowych i Małych Osiedli Podmiejskich. Najubożsi mieszkańcy miasta otrzymali teren przeznaczony pod działki i budowę domów. Dzięki pomocy władz samorządowych oraz wojewody pomorskiego mogli poprawić swoje warunki życia. Wdzięczność za otrzymaną pomoc postanowili wyrazić również poprzez ufundowanie figury Matki Bożej, która miała stanąć w centrum powstającej społeczności.
Budowę rozpoczęto wiosną 1936 roku. W postumencie umieszczono kamień węgielny i akt erekcyjny. Figurę wykonał toruński rzeźbiarz Ignacy Zelek. Wkrótce obok stanęła dzwonnica z ważącym 100 kilogramów dzwonem "Anioł Pański", który wzywał mieszkańców do modlitwy. 20 września 1936 roku ks. prałat Edmund Roszczynialski poświęcił figurę oraz powstające osiedle.
Losy figury naznaczyła także historia wojny. W 1939 roku Niemcy zabrali dzwon i przeznaczyli go na cele militarne. Próbowali również zniszczyć figurę. Kiedy nie udało się jej rozbić, została wraz z postumentem zakopana. Po wojnie, w 1946 roku, mieszkańcy odkopali ją, odrestaurowali i ponownie ustawili na dawnym miejscu. W ten sposób Maryjny znak powrócił do życia mieszkańców Wejherowa.
Do historii figury nawiązał w homilii bp Wiesław Szlachetka. Punktem wyjścia stała się Ewangelia o robotnikach w winnicy. Biskup mówił o pracy w Winnicy Pańskiej jako o obecności człowieka w Kościele - o modlitwie, służbie, trosce o bliźnich, uczestnictwie w liturgii i wykorzystywaniu otrzymanych od Boga darów.
W tym kontekście szczególne miejsce poświęcił figurze Matki Bożej. Wskazał ją jako świadectwo wiary tych mieszkańców Wejherowa, którzy przed dziewięćdziesięciu laty podjęli konkretny trud, aby pozostawić następnym pokoleniom znak swojej wiary. - Dzisiaj przypatrujemy się tym naszym siostrom i braciom, którzy tutaj pozostawili przyszłym pokoleniom świadectwo swojej wiary, swojej pracy w Winnicy Pańskiej. Najpierw do tego świadectwa należy figura Matki Bożej Królowej Korony Polskiej, której 90-lecie poświęcenia przeżywamy - mówił bp Szlachetka.
90 lat figury NMP Królowej Polski w Wejherowie - ks. Andrzej Nowak.
Justyna Liptak /Foto Gość
Zwrócił uwagę, że figura powstała w miejscu, gdzie początkowo znajdowały się ogródki działkowe, a później rozwinęła się część miasta. Dla mieszkańców była czymś więcej niż elementem przestrzeni. Stała się znakiem zawierzenia codziennego życia Bogu i Maryi.
Biskup przypomniał również hymn działkowców wejherowskich, który powstał po ustawieniu figury. Zawarte w nim słowa łączyły cześć oddawaną Maryi z codziennym życiem mieszkańców, ich pracą i wdzięcznością za otrzymane dobro. Wskazał także na akt erekcyjny, w którym zapisano, że figura została wzniesiona "Bogu na chwałę" oraz jako dziękczynienie za odzyskaną wolność Polski i w intencji Ojczyzny.
- Widzimy tu połączenie oddawania chwały Bogu w codziennym życiu, pracy z modlitwą, do której w szczególny sposób zaproszona jest Maryja. To także połączenie troski o Ojczyznę z troską o Kościół. To jest właśnie praca w Winnicy Pańskiej - podkreślił.
Właśnie ten wymiar historii figury biskup uczynił jednym z najważniejszych punktów swojej homilii. Dziewięćdziesiąt lat jej obecności pokazało bowiem, że wiara poprzednich pokoleń może pozostawić po sobie znak, który przemawia także do ich następców. Figura przetrwała wojnę i próbę zniszczenia, a po latach została przywrócona na swoje miejsce. Dziś nadal jest obecna w życiu mieszkańców Wejherowa.
Bp Szlachetka przypomniał również, że od wezwania Matki Bożej Królowej Korony Polskiej pochodzi tytuł miejscowego kościoła. Maryja nie jest jednak celem sama w sobie - wskazuje na Chrystusa i prowadzi do Niego. Dlatego figura, stojąca od dziewięciu dekad w przestrzeni miasta, pozostaje zaproszeniem do modlitwy i przypomnieniem o chrześcijańskim dziedzictwie poprzednich pokoleń.
- Maryja swoją modlitwą prowadzi nas do swego Syna i pomaga nam zamieszkać z Nim w Jego niebieskim domu - mówił biskup.
Jubileusz zakończył się podziękowaniami dla bp. Wiesława Szlachetki oraz osób zaangażowanych w przygotowanie uroczystości. Teresa Uzdrowska przekazała proboszczowi obraz przedstawiający figurę Matki Bożej Królowej Korony Polskiej, który sama namalowała.
90 lat figury NMP Królowej Polski w Wejherowie - bp Wiesław Szlachetka.
Justyna Liptak /Foto Gość
Dziewięćdziesiąt lat po pierwszym poświęceniu figura nadal pozostaje jednym z ważnych znaków historii Wejherowa. Zmieniło się miasto, dorastały kolejne pokolenia, a miejsce, w którym przed wojną rozwijało się osiedle, stało się częścią współczesnego Wejherowa. Ona jednak pozostała. Tak jak chcieli jej fundatorzy, nadal przypomina o wierze, wdzięczności, trosce o Ojczyznę i zawierzeniu życia Bogu przez Maryję.
Archidiecezja Gdańska