św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

„Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo” [Łk 6, 44]

Drodzy uczestnicy Mszy świętej,

Nauczyciele religii,

Szanowna Pani Kurator,

Drodzy Siostry i Bracia,

Drodzy Księża,

Czcigodni Księża Biskupi!

1 września rozpoczął się we wszystkich szkołach nowy rok nauki. Po zaburzeniach spowodowanych pandemią oraz po wakacjach zaczął się dla nauczycieli, wychowawców i pracowników szkół nowy etap pracy. Dzieci i młodzież oczekiwały na rozpoczęcie zajęć, na spotkanie z rówieśnikami i ze swoimi nauczycielami. Również dla nich zaczął się kolejny, ważny etap ich życia.

Drodzy nauczyciele religii! 30 lat temu religia wróciła do szkół publicznych w Polsce. Stało się to możliwe dzięki przemianom idącym w kierunku społeczeństwa demokratycznego. W nim dostrzega się i respektuje wyznanie obywateli oraz prawo do wychowania religijnego dzieci i młodzieży. 30 lat temu rozpoczął się wielki projekt przekazywania wiedzy religijnej i wiary w szkole. Przedsięwzięcie duże, skomplikowane, potrzebne. Dla rozwoju religijnego i moralnego młodych ludzi.

Nauczyciele religii, zwani również zgodnie z tradycją katechetami, wykonali w minionym czasie ogromną pracę. Zabiegali o poszerzenie świadomości religijnej, moralnej, a także postawy społecznej [kościelnej] uczennic i uczniów. Codzienny trud katechety służy uczniom, wychowankom. Służy rodzinie, społeczności chrześcijańskiej, ale również społeczeństwu.

Celem katechezy bowiem jest pomoc: w dojrzewaniu młodego chrześcijanina i w jego stawaniu się odpowiedzialną osobą. Celem katechezy jest uspołecznienie, a więc wsparcie w nawiązywaniu dobrych relacji z innymi.

W ciągu minionych trzech dekad zmieniał się mocno kontekst wychowawczy. Postępowały silne procesy sekularyzacji, czyli ześwieczczenia w życiu rodzin i społeczeństwa. Kultura masowa nie posiada dziś w zasadzie wektora pionowego. Kryzys małżeństwa i rodziny wpływa niekorzystnie na religijną edukację. Podobnie negatywnie na prestiż przedmiotu, jakim jest religia, działają skandale obyczajowe, których negatywnymi bohaterami stali duchowni.

Dlatego tym bardziej nauczycielom religii należy się uznanie. Za solidność, za mądrość wychowawczą i kulturę bycia. Bez Waszej pracy i poświęcenia świat byłby gorszy. Dzieci i młodzież byłyby bardziej osamotnione i pozostawione samym sobie. Jak żaglowce po zmroku, gdy pogasły światła latarni morskich.

Katechiści w krajach misyjnych, a nauczyciele religii czyli katecheci w krajach, gdzie chrześcijaństwo zakorzeniło się przed wiekami, są bliskimi i niezastąpionymi współpracownikami biskupów oraz proboszczów. Współpracownikami w dziele systematycznego przekazu zasad życia chrześcijańskiego, nauczania o fundamentach wiary, ale również – i to jest dzisiaj najważniejsze – przekazywania doświadczenia wiary. Mówimy o dzieleniu się doświadczeniem religijnym, mówimy posługując się skrótem, metaforą: że ogień zapala się od ognia. Mówimy też za św. Augustynem i św. Henry Newmanem, że przekaz płomienia wiary następuje, gdy serce mówi do serca [cor ad cor loquitur], gdy serce nauczyciela mówi do serc uczniów.

Drodzy Nauczyciele religii! Nie wolno zniechęcać się niepowodzeniami, brakiem sukcesu i aplauzu. Drzewa owocują często dopiero po latach. W procesie wychowania człowieka i w katechezie nie należy również oczekiwać natychmiastowych, pozytywnych skutków. Dojrzewanie wymaga bowiem czasu.

Drodzy Katecheci! Pragnę przypomnieć Wam słowa Jezusa, wypowiedziane do pierwszego pokolenia Jego uczniów: „Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Jam zwyciężył świat” [J 16, 33]. W Biblii Ekumenicznej mamy trochę inne tłumaczenie: „Na świecie będziecie mieć ucisk, ale ufajcie! Ja zwyciężyłem świat”. Miejcie więc odwagę, ufajcie!

Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00