Powstało epitafium na carillon zadedykowane...
Utwór stworzyła związana z Instytutem Muzyki Uniwersytetu Zielonogórskiego kompozytorka Katarzyna Kwiecień-Długosz. Kompozycja powstała zaraz po ogłoszeniu śmierci prezydenta Adamowicza.  W Gdańsku utwór będzie miał premierę w piątek, w najbliższych dniach zagrany zostanie też m.in. w USA, Belgii i Holandii.
Gdańskie carillony znajdują się na wieżach Ratusza Głównego Miasta i kościoła św. Katarzyny. W piątek o godz. 14.45 utwór zabrzmi na drugim z instrumentów. Zagra go miejska carillonistka Monika Kaźmierczak.
Liczący około 5 minut utwór to typowe epitafium, w które wpleciono dramatyczne fragmenty. Jak wyjaśnia M. Kaźmierczak motyw początkowy kompozycji oparty jest na dźwiękach "a", "d", "a", co jest nawiązaniem do nazwiska prezydenta, natomiast kończy się on dźwiękami "g", "d", "a", co z kolei nawiązuje do nazwy miasta..
M. Kaźmierczak podkreśliła również, że po ogłoszeniu informacji o powstaniu epitafium, zaczęli się do niej zgłaszać carillości z całego świata, z zapytaniem - czy w ramach wyrazów wsparcia i solidarności - mogliby wykonać utwór na instrumentach w swoich rodzinnych krajach.
Utwór został już odegrany na jednym z carillonów w Belgii, w środę zostanie zagrany na - także belgijskim, Carillonie Pokoju. Chęć zagrania epitafium zadeklarowali się także carilloniści ze Stanów Zjednoczonych, z Utrechtu i Antwerpii
Wyjaśnia także, że Paweł Adamowicz był bardzo przychylny carillonom, ufundował m.in. dzwony do obu gdańskich instrumentów, a miejscowy samorząd sfinansował także zakup mobilnego instrumentu.