św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

Zespół Szkół Katolickich im. św. Kazimierza z Gdańska jest pierwszą w kraju szkołą, która pomaga rówieśnikom w syryjskim Aleppo. Prócz zbiórki pieniędzy, uczniowie z gdańskiej Zaspy będą pisali listy do kolegów.


W czerwcu br. szkołę odwiedził abp Joseph Tobji, maronicki duchowny z Aleppo. Przedstawił sytuację mieszkańców swego miasta. Choć walki w Aleppo ustały i panuje względny spokój, to głównym problemem jest emigracja i trudności dnia codziennego.
Liczba chrześcijan w mieście spadła do około jednej trzeciej. Wojenne zniszczenia dosięgły setek budynków, w tym szkół. Nieliczne z nich działają, ale borykają się z trudnościami. W jednej z nich uczą się razem dzieci chrześcijańskie i muzułmańskie. Właśnie tej szkole pomagają uczniowie gdańskiego "Kaziuka".
Po spotkaniu ks. Krzysztof Mudlaff, dyrektor gdańskiej szkoły, uczniowie i nauczyciele zdecydowali, że wesprą szkołę w Aleppo. Dzięki wskazówkom Caritas Polska, która dokładnie wiedzieli, jakie są potrzeby i zaplanowali akcję na cały rok szkolny.
- Okazało się, że podstawowym problemem tamtejszych uczniów jest to, że nie jedzą śniadań w swoich domach. Posiłek można zorganizować w szkole, jednak potrzeba na to pieniędzy - mówi dyrektor.
Mechanizm finansowego wsparcia jest  prosty i przejrzysty. Gdańskie "Kaziuki" co miesiąc zbierają pieniądze od poszczególnych klas - są to stałe kwoty. Za pośrednictwem Caritas Polska, szkoła w Aleppo raz w miesiącu otrzymuje wpłatę z Gdańska. Dzięki temu może zapewnić poranny posiłek swoim uczniom.


 


Dzieci z Aleppo będą czytać listy z Polski


Piotr Piotrowski /Foto Gość



Wsparcie dla młodych Syryjczyków odbywa się też w formie pisania listów. Uczniowie z Aleppo widzieli śmierć swoich bliskich, szkolnych kolegów, zniszczono ich domy, wiele rodzin się rozpadło ze względu na emigrację mężczyzn - ojców czy braci. Same dzieci stały się ofiarami wojny - wiele z nich zostało kalekami, odniosło rany, ale również głębokie rany psychicznie.
- Nasi uczniowie zaczną od pisania listów do kolegów z Aleppo. Na początek, odręcznie napisane po angielsku listy zostaną zeskanowane i przesłane mailem do równoległej klasy w Syrii. W kolejnych miesiącach poszczególne klasy będą się łączyć przez Internet z Aleppo. Dzięki temu dzieci będą mogły rozmawiać "na żywo" - mówi ks. Krzysztof Mudlaff.
Uroczysta inauguracja akcji w gdańskiej szkole odbędzie się 4 października br., w uroczystość św. Franciszka z Asyżu.

Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00