Przedstawiciele różnych środowisk archidiecezji gdańskiej spotkali się w Auli św. Jana Pawła II w Gdańsku-Oliwie na całodniowym szkoleniu zespołów synodalnych.
W wydarzeniu uczestniczyli świeccy, kapłani, siostry zakonne, dziewice konsekrowane, członkowie Archidiecezjalnej Rady Duszpasterskiej, Rady Kapłańskiej, przedstawiciele Rady Młodzieży przy arcybiskupie, dziekani oraz liderzy wspólnot i ruchów kościelnych. Spotkanie było pierwszym tak szerokim etapem przygotowań do synodu diecezjalnego, który ma wyznaczyć kierunki odnowy Kościoła gdańskiego.
Szkolenie poprowadzili przedstawiciele Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC z Warszawy - dyrektor dr Marcin Jewdokimow, ks. prof. Tomasz Wielebski, s. Monika Jagiełło oraz Michał Grzeca. Program obejmował zarówno refleksję teologiczną nad synodalnością, jak i praktyczne warsztaty z metody "Rozmowy w Duchu", która była podstawowym narzędziem prac Synodu o synodalności w Kościele powszechnym. Instytut od kilku lat towarzyszy diecezjom w Polsce przygotowującym synody i wypracował własne doświadczenie we współpracy m.in. z archidiecezjami warszawską i łódzką oraz diecezjami warszawsko-praską, sosnowiecką i opolską.
Witając uczestników, ks. Krzysztof Borysewicz podkreślił, że spotkanie rozpoczyna drogę, która ma doprowadzić do duchowej odnowy Kościoła gdańskiego. - To ma być pierwszy krok naszego Kościoła ku odnowie. Nie mamy jeszcze gotowych odpowiedzi ani wizji tego, jak ma wyglądać synod. Mamy natomiast wiele pytań i chcemy wspólnie usłyszeć głos Boga, który pokaże nam drogę - mówił.
Kapłan zwrócił uwagę, że zgromadzenie w auli odzwierciedlało różnorodność Kościoła. Obok biskupa obecni byli przedstawiciele duchowieństwa, osób konsekrowanych oraz świeckich, reprezentujący różne środowiska i wspólnoty. - Samo słowo "synod" oznacza wspólną drogę. Chcemy razem odkrywać, czego Pan Bóg oczekuje od naszego Kościoła - podkreślił.
Przypomniał również, że przygotowania do synodu trwają już od kilkunastu miesięcy. Temat był podejmowany podczas posiedzeń Rady Kapłańskiej i Archidiecezjalnej Rady Duszpasterskiej, a obecne spotkanie jest kolejnym etapem dojrzewania całego procesu. Zaproszenie ekspertów z Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego miało pomóc uczestnikom poznać narzędzia służące rozeznawaniu i wspólnemu podejmowaniu decyzji.
Szkolenie zespołów synodlanych - abp Tadeusz Wojda.
Justyna Liptak /Foto Gość
Spotkanie otworzył metropolita gdański abp Tadeusz Wojda, który podkreślił, że synod nie jest przedsięwzięciem organizacyjnym, lecz przede wszystkim wydarzeniem duchowym. - Kościół jest wspólnotą ludzką, ale jednocześnie Bożą. Dlatego nieustannie trzeba wsłuchiwać się w głos Pana Boga i szukać drogi, którą powinien podążać - powiedział.
Metropolita zaznaczył, że podczas synodu Kościół słucha Ducha Świętego przemawiającego zarówno przez pasterzy, jak i przez cały Lud Boży. - Synod jest momentem, w którym staramy się wsłuchiwać w głos Ducha Świętego mówiącego przez wspólnotę. Idziemy razem - z Bogiem i między sobą - aby odkrywać to, co jest najlepsze dla Kościoła i człowieka - mówił.
Hierarcha wyraził nadzieję, że całodzienne szkolenie stanie się ważnym etapem przygotowania przyszłego synodu diecezjalnego i pomoże wypracować metody pracy, które pozwolą dobrze przeżyć ten proces.
Dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr Marcin Jewdokimow wyjaśnił, dlaczego właśnie instytut zajmujący się badaniami społecznymi angażuje się w przygotowanie synodów.
Podkreślił, że choć instytut od ponad pół wieku gromadzi dane dotyczące Kościoła w Polsce, dziś jego zadaniem nie jest jedynie tworzenie raportów, ale przede wszystkim pomaganie wspólnotom w interpretowaniu rzeczywistości i podejmowaniu decyzji.
- Synod nie jest projektem socjologicznym. Jest wydarzeniem duchowym. Dane i nauka mają jedynie pomagać lepiej usłyszeć to, co Duch Święty mówi do Kościoła - zaznaczył.
Jak wyjaśnił, cały program szkolenia został zbudowany wokół dwóch wzajemnie uzupełniających się wymiarów - refleksji teologicznej oraz praktycznych narzędzi, które pomogą prowadzić proces synodalny w parafiach i wspólnotach.
Jewdokimow przypomniał również, że zespół Towarzyszenia Synodalnego ISKK współtworzył materiały wykorzystywane podczas Synodu o synodalności w Kościele powszechnym, a opracowany przez niego poradnik został przetłumaczony na język angielski i znalazł się w oficjalnych materiałach Stolicy Apostolskiej.
Teologiczną część szkolenia poprowadził ks. prof. Tomasz Wielebski. Przekonywał, że bez właściwego rozumienia Kościoła nie sposób mówić o synodalności. - Kościół jest przede wszystkim wspólnotą. Jeżeli nie ma otwarcia na Ducha Świętego, posłuszeństwa słowu Bożemu, sakramentów i służby, nie będzie również prawdziwej odnowy - podkreślił.
Profesor przypominał, że celem synodalności nie jest stworzenie nowych struktur ani przygotowanie dokumentów, lecz budowanie komunii oraz skuteczniejsze wypełnianie misyjnego posłania Kościoła. - Synodalność jest drogą duchowej odnowy. Jej głównym celem jest stawianie sobie pytania, na ile jesteśmy wierni misyjnemu nakazowi Chrystusa - mówił.
Odwołując się do nauczania Soboru Watykańskiego II, św. Jana Pawła II, papieża Franciszka oraz papieża Leona XIV, wskazywał, że Kościół powinien coraz pełniej stawać się "domem i szkołą komunii", w której wszyscy ochrzczeni - biskupi, prezbiterzy, osoby konsekrowane i świeccy - są współodpowiedzialni za jego misję.
Najbardziej praktyczną część dnia poprowadził Michał Grzeca, przedstawiając metodę "Rozmowy w Duchu", stosowaną podczas prac Synodu o synodalności w Rzymie.
Wyjaśnił, że nie jest to zwykła dyskusja ani debata, lecz forma wspólnego rozeznawania oparta na modlitwie, słuchaniu i wzajemnym szacunku. - To metoda dla grup, które nie chcą jedynie dyskutować, ale pragną rozeznawać i otworzyć się na działanie Ducha Świętego - podkreślał.
Proces składa się z przygotowania modlitewnego oraz trzech etapów rozmowy: osobistego dzielenia się doświadczeniem, słuchania tego, co poruszyło w wypowiedziach innych uczestników, a następnie wspólnego rozeznawania i formułowania wniosków. - Nie chodzi o przekonywanie innych do swoich racji, lecz o usłyszenie tego, co Duch Święty mówi przez drugiego człowieka - wyjaśniał.
Szkolenie zespołów synodlanych - ks. Tomasz Wielebski.
Justyna Liptak /Foto Gość
Szczególny nacisk położono na kulturę słuchania. Uczestnicy byli zachęcani, by mówić wyłącznie z perspektywy własnego doświadczenia, nie komentować wypowiedzi innych, zachowywać ciszę i pozwolić wybrzmieć temu, co rodzi się we wspólnocie. - Każdy jest ekspertem od własnego doświadczenia. Każdy głos ma wartość i może stać się inspiracją dla całej wspólnoty - podkreślał prowadzący.
Po części konferencyjnej uczestnicy zostali podzieleni na mniejsze grupy robocze, w których - pod opieką wcześniej przygotowanych moderatorów - przeżywali pierwsze doświadczenie "Rozmowy w Duchu". Całość zakończyło wspólne podsumowanie owoców pracy.
Organizatorzy wielokrotnie podkreślali, że szkolenie nie było jednorazowym wydarzeniem, lecz początkiem procesu, który ma stopniowo objąć całą archidiecezję gdańską. Jak zaznaczano, synod nie ma być jedynie zbiorem uchwał czy dokumentów, ale drogą prowadzącą do pogłębienia współodpowiedzialności, budowania relacji i odnowienia misyjnego dynamizmu Kościoła.
- To nie jest meta, ale początek wspólnej drogi. Chcemy nauczyć się słuchać Boga i siebie nawzajem, aby wspólnie odkrywać, czego dziś Duch Święty oczekuje od Kościoła gdańskiego - wybrzmiało podczas spotkania.
Archidiecezja Gdańska