W archikatedrze oliwskiej 21 maja o godz. 18 rozpocznie się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego ks. Jana Pawła Aeltermanna, proboszcza z Mierzeszyna, zamordowanego w 1939 r. Metropolita gdański ogłosił 19 maja skład trybunału beatyfikacyjnego i komisji historycznej. - Otrzymaliśmy wszystkie potrzebne pozwolenia, aby rozpocząć proces beatyfikacyjny jako proces dotyczący męczennika - mówił.
Archidiecezja gdańska przygotowuje się do uroczystego otwarcia procesu beatyfikacyjnego ks. Jana Pawła Aeltermanna. Jak poinformował abp Tadeusz Wojda, pierwsza sesja odbędzie się w czwartek 21 maja o godz. 18 w archikatedrze oliwskiej. - Liturgią rozpoczniemy diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego księdza Jana Pawła Aeltermanna, proboszcza parafii w Mierzeszynie - mówił metropolita gdański przed modlitwą ”Anioł Pański”.
Hierarcha przypomniał, że kapłan został zamordowany 21 listopada 1939 roku. - Był kapłanem diecezji chełmińskiej, dzisiejszej pelplińskiej - zaznaczył abp Wojda. Ks. Jan Paweł Aeltermann był gdańskim duchownym katolickim, znanym z odważnego sprzeciwu wobec nazizmu i obrony wartości chrześcijańskich. W swoich kazaniach i działalności publicznej ostrzegał przed ideologią nienawiści oraz prześladowaniem ludzi ze względu na pochodzenie czy przekonania. Za swoją postawę zapłacił najwyższą cenę: w 1939 roku został aresztowany przez Niemców i zamordowany. Jego życie pozostaje świadectwem odwagi, wierności sumieniu i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Powołanie Trybunału Beatyfikacyjnego ks. Jana Pawła Aeltermanna - dekrety
Piotr Piotrowski /Foto Gość
Metropolita podkreślił: - Otrzymaliśmy wszystkie potrzebne pozwolenia, aby rozpocząć proces beatyfikacyjny jako proces dotyczący męczennika - powiedział. - Już dziś raz jeszcze zapraszam wszystkich na uroczystość rozpoczęcia procesu, która odbędzie się w czwartek 21 maja o godz.18 w katedrze oliwskiej.
Przed inauguracją procesu abp Wojda ustanowił odpowiednie gremia. - Zanim jednak do niego dojdzie, trzeba powołać odpowiednie gremia, między innymi komisję historyczną, która zajmie się dokumentami - wyjaśnił.
W skład komisji historycznej weszli: ks. kan. dr Leszek Jażdżewski jako przewodniczący, ks. kan. dr Maciej Kwiecień oraz ks. kan. mgr Andrzej Sowiński, proboszcz parafii w Mierzeszynie, kustosz grobu ks. Aeltermanna i jego następca w tej parafii.
- Na przewodniczącego komisji historycznej został mianowany dekretem ksiądz kanonik doktor Leszek Jażdżewski, dyrektor naszego archiwum. Bardzo dziękuję za przyjęcie tego dekretu i za gotowość do współpracy - mówił abp Wojda.
Metropolita poinformował także o powołaniu trybunału beatyfikacyjnego. Delegatem biskupim ds. procesu został ks. kan. dr Krzysztof Drews. Rzecznikiem sprawiedliwości mianowano ks. mgr. lic. Karola Wnuka, notariusza Gdańskiego Trybunału Metropolitalnego. Funkcję notariuszy powierzono ks. Adamowi Dzionkowi oraz ks. Karolowi Heldtowi. - Wiemy, że proces beatyfikacyjny to duże wyzwanie, z którym trzeba się zmierzyć. Dlatego konieczne jest powołanie także innych osób do pełnienia poszczególnych funkcji - zaznaczył abp Wojda.
Powołanie Trybunału Beatyfikacyjnego ks. Jana Pawła Aeltermanna - dekrety komisji
Piotr Piotrowski /Foto Gość
- Ten proces ma szansę, aby przebiegać dość sprawnie - ocenił abp Wojda. - Nie wiem, czy jest to realne od strony proceduralnej, ale trzeba zrobić wszystko, aby proces na poziomie diecezjalnym został przygotowany jak najlepiej i jak najszybciej przekazany do Rzymu - dodał.
- W tym przypadku o tyle jest łatwiej, że w procesie dotyczącym męczennika nie jest wymagany cud do beatyfikacji, a więc istnieje realna szansa na sprawne prowadzenie sprawy - powiedział metropolita.
O postaci ks. Jana Pawła Aeltermanna mówił również ks. Leszek Jażdżewski, który przygotowuje naukową publikację poświęconą kapłanowi. Jak wyjaśnił, książka została już złożona w wydawnictwie Bernardinum i jest na zaawansowanym etapie prac. W planach jest także publikacja popularna, przybliżająca życie i działalność kapłana szerszemu gronu czytelników.
Ks. Jażdżewski podkreślił, że z ks. Aeltermannem łączy go nie tylko praca historyka, ale także osobista więź. Wskazywał na jego kaszubską tożsamość, znajomość języków i działalność w różnych środowiskach. Jak mówił, ks. Aeltermann ”na pierwszym miejscu zawsze stawiał kapłaństwo” i chciał ”służyć wszystkim”.
Na zakończenie abp Wojda podziękował osobom, które przyjęły nominacje w procesie beatyfikacyjnym. - Spróbujmy skoncentrować wszystkie siły na tym wydarzeniu - zaapelował.
Metropolita gdański zachęcił także do modlitwy w intencji rozpoczynającego się procesu. - Myślę, że dzisiejszą modlitwę ”Anioł Pański” możemy ofiarować właśnie w tej intencji: aby Pan Bóg pobłogosławił temu procesowi, aby jak najszybciej dokonał się na etapie diecezjalnym i aby następnie mógł zostać przekazany do Rzymu - powiedział abp Wojda.
Archidiecezja Gdańska