Relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej rodziców - świętych Ludwika i Zelii Martin - nawiedziły Bazylikę Mariacką w Gdańsku. Był to jeden z etapów ogólnopolskiej peregrynacji "Przez ufność do miłości", dzięki której wierni w ponad pięćdziesięciu miejscach w Polsce mogą modlić się przy relikwiach całej świętej rodziny z Lisieux.
W procesji do bazyliki wniesiono dwa relikwiarze. Relikwiarz św. Teresy ma formę charakterystyczną dla sanktuarium w Lisieux. Drugi, poświęcony świętym małżonkom Martin, przypomina misterną koronkę z Alençon, rodzinnego miasta Zelii. W jego wnętrzu umieszczono fragment koronki wykonanej własnoręcznie przez świętą, dwie połączone obrączki symbolizujące nierozerwalność małżeństwa oraz relikwie stóp Ludwika i Zelii. Symbolika relikwiarza przypomina, że święte małżeństwo buduje się z cierpliwością, wiernością i codzienną miłością.
Peregrynacja św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej rodziców - świętych Ludwika i Zelii Martin
Justyna Liptak /Foto Gość
- Święta Teresa jest mi bardzo bliska. Od lat modlę się przez jej wstawiennictwo i chciałam przeżyć to spotkanie z relikwiami w swojej parafii. To wyjątkowy dzień, bo razem z nią przybyli także jej rodzice, którzy pokazują, że świętość rodzi się w rodzinie - mówi pani Maria z Gdańska.
Mszy św. przewodniczył bp Wiesław Szlachetka. W homilii podkreślił, że Ewangelia ukazuje dzieci jako wzór zaufania wobec Boga, a św. Teresa właśnie na dziecięcej ufności zbudowała swoją drogę do świętości. Przypomniał, że po latach nazywała swój rodzinny dom "ziemią świętą", a o rodzicach pisała, iż byli "bardziej godni nieba niż ziemi". - Rodzina, która przyjmuje Ewangelię, staje się wspólnotą uczniów Chrystusa. Jest miejscem, w którym już na ziemi zaczyna jaśnieć blask Królestwa Bożego - mówił biskup. Zachęcał, by współczesne rodziny czerpały z przykładu świętych małżonków, budując codzienność na modlitwie, wzajemnym szacunku, przebaczeniu i odpowiedzialności za przekazywanie wiary kolejnym pokoleniom.
Po Eucharystii bp Wiesław Szlachetka poświęcił odnowioną figurę św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Kilka dni przed peregrynacją zakończyły się jej prace konserwatorskie, dzięki czemu rzeźba powróciła do swojej niszy na wschodniej ścianie Kaplicy Królewskiej.
Po zakończeniu liturgii wielu wiernych pozostało na osobistej modlitwie przy relikwiarzach. W ciszy powierzali Bogu swoje rodziny, dzieci i małżeństwa oraz zapisywali intencje, które zostaną przekazane do sanktuarium świętych Ludwika i Zelii Martin w Alençon.
Figura św. Teresy powróciła na wschodnią ścianę Kaplicy Królewskiej.
Justyna Liptak /Foto Gość
- Znam "Dzieje duszy" i często wracam do "małej drogi". Teresa uczy, że świętość tworzy się w zwyczajności, w prostych gestach i wierności. Możliwość modlitwy przy jej relikwiach i relikwiach jej rodziców jest dla mnie ogromnym umocnieniem - podkreśla pan Andrzej, uczestnik uroczystości.
Bazylika Mariacka była pierwszym miejscem peregrynacji relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz świętych Ludwika i Zelii Martin w archidiecezji gdańskiej. W kolejnych dniach relikwie nawiedziły również klasztor karmelitów bosych w Drzewinie, parafię Zesłania Ducha Świętego w Sopocie, gdzie odbyły się nabożeństwa i spotkania poświęcone duchowości świętej z Lisieux oraz jej rodziców, a następnie klasztor sióstr karmelitanek bosych w Gdyni-Orłowie.
Archidiecezja Gdańska