Mają przed sobą 143 km, 7 dni marszu i wymagającą trasę przez włoskie góry. Członkowie Biskupiej Asysty Liturgicznej Archidiecezji Gdańskiej rozpoczęli swój etap jubileuszowej pielgrzymki "Kostka 300". Każdy niesie ze sobą konkretną intencję modlitewną powierzoną przez abp. Tadeusza Wojdę.
Gdańscy pielgrzymi wyruszyli 29 sierpnia z Chiusi della Verna. Do Asyżu mają dotrzeć 5 września. Uczestniczą w dziewiątym z dziesięciu etapów pielgrzymki ”Kostka 300”, prowadzącej z Wiednia do Rzymu śladami św. Stanisława Kostki.
W drodze młodym towarzyszą kapłani z archidiecezji gdańskiej: bp Piotr Przyborek, ks. Władysław Pałys oraz ks. Krzysztof Borysewicz, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej Gdańskiej.
Dzień przed wyjazdem pielgrzymi spotkali się z abp. Tadeuszem Wojdą. Metropolita gdański pobłogosławił ich na drogę i przekazał każdemu osobisty list. W środku znalazła się konkretna intencja, a do listu dołączony został różaniec. - Jest też intencja dla każdego z was. Każdy otrzyma osobną intencję, w której bardzo proszę, abyście się modlili i ofiarowali codzienny trud pielgrzymowania - mówił abp Wojda.
Pielgrzymka "Kostka 300" ruszyła z Gdańska
Piotr Piotrowski /Foto Gość
Metropolita podkreślił, że powierzane młodym sprawy dotyczą konkretnych ludzi i ich życia. - Mamy wiele spraw osobistych, rodzinnych, diecezjalnych i nie tylko. Myślę więc, że również pod tym względem wasza droga może przynieść piękne owoce - dodał.
Trasa gdańskiej grupy prowadzi z Chiusi della Verna przez Pieve Santo Stefano, Sansepolcro, Città di Castello, Pietralungę, Gubbio i Valfabbrikę do Asyżu. Pielgrzymi pokonają łącznie 143 km. Najdłuższy odcinek czeka ich 4 września. Z Gubbio do Valfabbriki przejdą tego dnia 30 km. Ostatniego dnia pozostanie 14 km do Asyżu.
- Przed wami cały tydzień wędrowania i wspinaczki. Droga jest długa, a tamtejsze góry są dość wysokie, dlatego nastawcie się na niemały wysiłek - mówił przed wyjazdem abp Wojda.
Metropolita gdański zachęcił, aby właśnie ten wysiłek stał się częścią modlitwy. - Niech wasza modlitwa i trud tej pielgrzymki staną się darem ofiarowanym w powierzonych wam intencjach - podkreślił.
Uczestnicy gdańskiego etapu należą do Biskupiej Asysty Liturgicznej. To wspólnota młodych ceremoniarzy posługujących podczas najważniejszych celebracji archidiecezjalnych pod przewodnictwem biskupów. Na co dzień ich miejscem formacji jest liturgia. Tym razem będzie nim droga.
W liście skierowanym do pielgrzymów abp Wojda zachęcił ich, aby zabrali ze sobą to, czego uczą się podczas służby przy ołtarzu: bliskość Chrystusa, gotowość do służby, odpowiedzialność za drugiego człowieka i wierność podejmowanym zobowiązaniom. - Niech Twoja droga będzie czymś więcej niż tylko pokonywaniem kolejnych kilometrów. Pielgrzymowanie uczy wytrwałości, wzajemnej pomocy i wierności obranej drodze - napisał metropolita.
Jedną ze szczególnych intencji powierzonych młodym jest modlitwa za Gdańskie Seminarium Duchowne: za alumnów, przełożonych i formatorów oraz za młodych ludzi rozeznających powołanie do kapłaństwa.
Gdański etap ma także wyjątkową symbolikę. Rozpoczyna się w pobliżu La Verny, miejsca, w którym św. Franciszek otrzymał stygmaty. Prowadzi przez Gubbio, związane z historią o wilku oswojonym przez Biedaczynę z Asyżu, i kończy się właśnie w mieście św. Franciszka.
Asyż jest dziś również mocno związany ze św. Carlem Acutisem. Jego relikwie, razem z relikwiami św. Stanisława Kostki, towarzyszą uczestnikom ”Kostka 300” w specjalnej ”walizce powołaniowej”. W maju pobłogosławił ją papież Leon XIV.Cała pielgrzymka liczy 1713 km i została podzielona na 10 tygodniowych etapów pokonywanych przez kolejne grupy. Jej główną intencją jest modlitwa o nowe i święte powołania.
Dlatego młodzi z Gdańska idą do Asyżu nie tylko z pytaniem, czy wystarczy sił na kolejne podejście i następne kilometry. Abp Wojda zostawił im na drogę znacznie ważniejsze: ”Do czego Bóg zaprasza mnie w moim życiu i czy mam odwagę Mu odpowiedzieć?”.
Archidiecezja Gdańska