Mimo kapryśnej pogody i burzy, która przeszła nad Gdańskiem, tysiące uczestników V Festiwalu dla Życia spotkały się na Placu Zebrań Ludowych, by wspólnie przeżywając wydarzenie odbywające się pod hasłem "Pokój, jedność, wdzięczność". V Festiwal dla ŻyciaV Festiwal dla Życia w Gdańsku - Miasteczko FestiwaloweV Festiwal dla Życia - Wieczór Polskiego Uwielbienia
Burzowe chmury, deszcz i wiatr nie zdołały odebrać uczestnikom radości ze wspólnego świętowania. V Festiwal dla Życia, który odbył się na Placu Zebrań Ludowych w Gdańsku, po raz kolejny pokazał, że wspólnota potrafi przezwyciężyć nawet najbardziej kapryśną pogodę.
Tegoroczna, jubileuszowa edycja wydarzenia rozpoczęła się tradycyjnym Marszem dla Życia i Rodziny. Po Koronce do Miłosierdzia Bożego uczestnicy przeszli ulicami Gdańska na Plac Zebrań Ludowych, gdzie czekało na nich festiwalowe miasteczko pełne atrakcji dla całych rodzin.
Choć po południu nad placem przeszła gwałtowna burza, wielu uczestników nie opuściło terenu wydarzenia. Schronili się pod namiotami i zadaszeniami, inni przeczekiwali deszcz, rozmawiając i korzystając z przygotowanych stref. Gdy tylko opady nieco zelżały, plac ponownie wypełnił się muzyką, śmiechem i rozmowami.
Najmłodsi zdawali się nie przejmować pogodowymi zawirowaniami. Dzieci biegały boso po mokrej trawie, korzystały - na ile było to możliwe - z przygotowanych atrakcji i z entuzjazmem uczestniczyły w animacjach. To właśnie rodzinny charakter wydarzenia był jednym z najmocniej dostrzegalnych elementów festiwalu.
V Festiwal dla Życia
Justyna Liptak /Foto Gość
- Przyjechaliśmy z trójką dzieci i obawialiśmy się, że deszcz pokrzyżuje nasze plany. Okazało się jednak, że było wręcz przeciwnie. Dzieci miały ogromną frajdę, biegając po mokrej trawie, a my mogliśmy spokojnie porozmawiać z innymi rodzinami. To miejsce daje poczucie wspólnoty i pokazuje, że można spędzać czas razem, bez pośpiechu i ekranów - mówi Anna z Gdyni.
Program festiwalu łączył duchowość, kulturę i przestrzeń do rozmowy. Na scenie wystąpili członkowie zespołu D.O.M., Koinonia Jan Chrzciciel, artyści Wieczoru Polskiego Uwielbienia oraz gwiazda wieczoru - zespół TGD. Muzyka uwielbienia gromadziła pod sceną całe rodziny, a uczestnicy chętnie włączali się we wspólny śpiew.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się Strefa Inspiracji, w której odbywały się panele i świadectwa poświęcone wierze, relacjom, powołaniu i wdzięczności. Uczestnicy mogli również spotkać się z twórcami internetowymi i influencerami, którzy dzielili się swoim doświadczeniem obecności w mediach społecznościowych i mówili o tym, jak budować przestrzeń dialogu i wartościowych treści w sieci.
V Festiwal dla Życia w Gdańsku - Miasteczko Festiwalowe
Justyna Liptak /Foto Gość
- To nie jest zwykły festyn. Przyjeżdżamy tu co roku, bo można jednocześnie odpocząć, posłuchać dobrej muzyki i usłyszeć historie, które zostają w człowieku na długo. Nawet ta burza pokazała, że ludzie chcą tu być. Nikt nie wracał do domu, wszyscy cierpliwie czekali pod namiotami, aż znów będzie można wyjść na plac - podkreśla Tomasz z Tczewa.
Na terenie festiwalu swoje działania prezentowały wspólnoty, organizacje i inicjatywy społeczne. Nie zabrakło również przestrzeni modlitwy, strefy gastronomicznej oraz atrakcji dla dzieci i młodzieży.
Hasłem V edycji Festiwalu dla Życia były trzy słowa zaczerpnięte z Listu do Kolosan (3,15): "Pokój, jedność, wdzięczność". To właśnie one stały się duchowym i społecznym fundamentem wydarzenia, wyznaczając kierunek koncertów, spotkań, świadectw i rozmów prowadzonych w festiwalowych strefach.
Pokój organizatorzy przedstawiali nie tylko jako brak konfliktu, ale przede wszystkim jako postawę serca i sposób budowania codziennych relacji. Jedność przypominała, że mimo różnic można być razem, tworząc wspólnotę opartą na wzajemnym szacunku i otwartości. Wdzięczność natomiast zachęcała do dostrzegania dobra – także w nieoczekiwanych i wymagających okolicznościach.
V Festiwal dla Życia - Wieczór Polskiego Uwielbienia
Justyna Liptak /Foto Gość
To przesłanie szczególnie wybrzmiało podczas niedzielnego finału, gdy kapryśna pogoda i przechodząca nad Gdańskiem burza nie zniechęciły uczestników do pozostania na festiwalu. Chroniąc się pod namiotami i wspólnie oczekując na poprawę pogody, pokazali, że pokój, jedność i wdzięczność nie są jedynie hasłem wydarzenia, ale wartościami, które można realizować w praktyce.
Festiwal dla Życia nie jest wydarzeniem przeciwko komukolwiek. To zaproszenie do wspólnego świętowania, rozmowy i obecności w przestrzeni publicznej w sposób radosny, otwarty i pełen nadziei.
Archidiecezja Gdańska