Powołani do bycia jak Chrystus!
Czcigodny Księże Biskupie Wiesławie,
Drodzy Bracia w Kapłaństwie!
1. Dzisiejsza uroczysta liturgia Eucharystyczna, zwana również Mszą św. Krzyżma, otwiera przed nami drzwi Wieczernika i zaprasza do przeżycia w nim wyjątkowego doświadczenia naszego kapłaństwa.
W Wieczerniku Jezus wraz ze swoimi uczniami celebruje Paschę – pamiątkę uwolnienia Izraelitów z niewoli egipskiej i przejścia do ziemi obiecanej. Tym razem ta Pascha celebrowana przez Jezusa, nie jest tylko wypełnieniem Starego Prawa. Jezus czyni z niej nowe i wieczne Przymierze dla nowego ludu, który gromadzi wokół Siebie. Ten nowy lud Jezus wiąże z Eucharystią. Eucharystia go tworzy i umacnia, nadaje mu sens i wskazuje drogę. Starotestamentowym Izraelitom na pustyni Bóg dał mannę jako pokarm. Nowemu ludowi Jezus daje Eucharystię, mówiąc: "Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. Kto pożywa tego chleba, będzie żył na wieki" (J 6,49). Eucharystia jest nowym chlebem, który daje poczucie bycia w jedności z Chrystusem, jest pokarmem duchowym, który umacnia w drodze realizacji ludzkiego i chrześcijańskiego powołania.
2. Eucharystię – chleb Nowego Przymierza, Jezus powierzył Kościołowi, aby rękami kapłanów rozdzielał go nowemu ludowi. Do uczniów w Wieczerniku powiedział: "Czyńcie to na moją pamiątkę!". W ten sposób ustanowił kapłaństwo i związał je również z Eucharystią.
Od tej chwili czynić pamiątkę znaczy:
- odtwarzać życie Jezusa, Jego gesty, Jego słowa, Jego postawy, w przestrzeni Kościoła, w przestrzeni życia ludzkiego i w przestrzeni świata;
- odtwarzać, znaczy stawać się chlebem dla innych, podejmować trud ratowania upadających, poszukiwać tych, którzy się zagubili, okazywać miłość Bożą, która nie odtrąca, nie odrzuca, która każdemu daje nadzieję;
- odtwarzać znaczy być gotowym do pójścia nawet pod prąd ludzkim tendencjom, aby pokazywać na czym polega istota chrześcijańskiego życia;
- odtwarzać znaczy również umieć rezygnować z własnej woli i osobistych pragnień, aby jak Chrystus pełnić wolę Ojca, powtarzając nieustannie za Jezusem: "Nie jajko Ja chcę, ale jak Ty, Ojcze";
- odtwarzać wreszcie to umieć podejmować z Jezusem krzyż własny i innych i nieść go aż na Golgotę, aby tam ukrzyżować własne i innych grzechy i słabości, i oddać swoje życie za innych. Kapłan przecież to alter Christus - drugi Chrystus! W nasze kapłańskie DNA jest wpisane całkowite bycie dla innych! Nie ma w nim miejsca na "nie chce mi się", "zrobię to jutro", "po co to robić", "znowu czegoś ode mnie chce"…
Kapłan – alter Christus, który celebrując Eucharystię bierze w swoje ręce chleb i wino, i z całą świadomością mówi: "to jest moje ciało… to jest moja krew", bierzcie i jedzcie, bierzcie i pijcie! W ten sposób, jak Chrystus, cały daje się innym! To "bierzcie i jedzcie" jest darem siebie samego dla innych tu i teraz. Jest zachętą, aby inni nieustannie karmili się moim kapłańskim życie. Nieustannie, znaczy zawsze, w każdej chwili, a nie tylko w wyznaczonych godzinach jak w urzędzie, sklepie czy punkcie usługowym.
3. Drogi Bracie w Kapłaństwie Chrystusowym! Eucharystia, sprawowana w dniu dzisiejszym, szczególnym dla nas kapłanów, dotyka naszego kapłańskiego serca i stawia pytania. Pyta, czy rozumiesz do końca sens słów „to jest moje ciało… to jest moja krew, bierzcie i jedzcie, bierzcie i pijcie”. Wypowiadasz je za każdym razem kiedy celebrujesz Eucharystię. Czy twoje kapłańskie życie, twoja kapłańska postawa, twoja kapłańska posługa jest naprawdę konsekwencją tych eucharystycznych słów? Czy twoje kapłańskie życie staje się chlebem, który karmi do syta tych, którzy chcą się nim posilić w drodze ku zbawieniu? Czy pomyślałeś jak wielu jest głodnych tego chleba?
Narzekamy, że zmniejsza się ilość praktykujących, że wierni odchodzą od Kościoła, że młodzież nie czuje potrzeby wiary. Zapytałeś się kiedyś czy przypadkiem zamiast chleba nie dałeś spragnionym i zgłodniałym duchowo czerstwego lub zepsutego chleba twojej znudzonej, bez entuzjazmu, aroganckiej czy wręcz grzesznej postawy, która ich oddaliła od Boga?
Dzisiejsza Eucharystia zachęca cię: spraw, aby Chrystus był wciąż żywy w tobie i aby cię nieustannie odnawiał. A Chrystus staje się żywy, gdy w Niego wierzysz, gdy Go przyjmujesz jako Syna Bożego, gdy Go odnajdujesz i z Nim rozmawiasz, gdy Go nieustannie zapraszasz do swojego serca.
4. Św. Jan w dzisiejszym czytaniu z Apokalipsy przypomina kim jest Jezus Chrystus.
- Najpierw mówi, że Jezus Chrystus umarł i zmartwychwstał. Przypomina więc prawdę, że Jezus przyszedł, aby uwolnić człowieka i świat z kajdan zła, aby go odkupić. Przyszedł, aby w tym świecie uwolnić człowieka z niewoli grzechu, aby go na powrót uczynić dzieckiem Bożym, przyjacielem Boga Ojca. Uczynił to w sposób najbardziej dramatyczny z możliwych – poprzez swoje dobrowolne cierpienie na krzyżu. Chciał w ten sposób pokazać prawdziwą i niepojętą miłość Boga do człowieka. Ta miłość, która na krzyżu starła się ze śmiercią, została ostatecznie potwierdzona pieczęcią zmartwychwstania Chrystusa. Św. Paweł powie krótko, ale jakże przekonywująco: "A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara" (1 Kor 15,14). W krzyży mamy zatem wielki dar Bożej miłości, która rozpala naszą wiarę i czyni ją sensem naszego życia.
- Dalej św. Jan w Apokalipsie dodaje, że Jezus jest "pierworodnym wśród umarłych". Chce w ten sposób podkreślić, że Jego zmartwychwstanie było zwycięstwem w którym uczestniczą wszyscy z Nim zjednoczeni (por. Kol 1,18). Wskazuje zatem, że celem naszego ludzkiego życia nie jest śmierć, lecz zmartwychwstanie. Jesteśmy wezwani do życia w Bogu i w Jego chwale – my kapłani w sposób wyjątkowy! Ta prawda zmienia perspektywę naszego kapłańskiego życia i działania. Uświadamia nam, że ten cel musimy zdobyć naszymi codziennymi zmaganiami, wybieraniem życia i tego co nas do Niego przybliża a nie oddala, czynieniem tego co kształtuje nasze życie na wzór życia Jezusa Chrystusa, a nie tego co zamazuje w nas obraz Boży.
- W dalszej kolejności św. Jan przypomina w Apokalipsie, że Jezus jest Panem i władcą historii i wszechświata. Jego panowanie ukaże się w pełni przy końcu świata. Tym niemniej, mówiąc o tym Apostoł używa czasu teraźniejszego, aby już teraz zachęcić nas do czujności, do życia i działania tak, aby już teraz zaskarbiać sobie życie wieczne. Nasze zbawienie ma swój początek w życiu teraźniejszym. W tym celu Jezus Chrystus nie tylko nas wyzwolił z grzechów, lecz także uczynił uczestnikami swojej królewskiej i kapłańskiej godności.
5. Rzeczywistość Bożego świata oparta na krzyżu Jezusa i na Eucharystii jest wyjątkowa i niepowtarzalna. Do jej realizacji zaprasza wszystkich, w sposób szczególny nas kapłanów. To nam kapłanom powierzył szczególna odpowiedzialność uświęcania i prowadzenia nowego Ludu do zbawienia. Dlatego, podobnie jak nad Jezusem, również nad każdym kapłanem – przypomina nam dzisiejsza Ewangelia - spoczywa Boże błogosławieństwo. W dniu twoich święceń kapłańskich Duch Pański spoczął na tobie, namaścił cię i posłał, abyś ubogim niósł dobra nowinę, więźniom głosił wolność a niewidomym przejrzenie, abyś uciśnionych odsyłał wolnymi, abyś obwoływał rok łaski Pana, abyś pocieszał wszystkich zasmuconych, abyś rozweselał płaczących, abyś dawał wieniec zamiast popiołu, olejek radości zamiast szaty smutku, pieśń chwały zamiast przygnębienia (por. Iz 61, 1-3a.6a).
W tę prawdę wpisują się również słowa proroka Izajasza: "Wy zaś będziecie nazwani kapłanami Pana, zwać was będą sługami Boga naszego.” „Wszyscy, co was zobaczą, uznają, że jesteście błogosławionym szczepem Pana".
6. Dzisiejsze odnowienie przyrzeczeń kapłańskich niech będzie dla każdego z was okazją do świadomego wyznania wobec Chrystusa na ile w waszym kapłańskim życiu "spełniły się te słowa". A ja ze swego serca pragnę wszystkim i każdemu z osobna podziękować za ofiarną i pełną poświęcenia posługę kapłańską. Pragnę podziękować kapłanom seniorom i chorym za modlitwę w intencjach naszej archidiecezji, misjonarzom za niesienie Ewangelii w różnych krajach oraz za ich świadectwo wiary dawane w imieniu naszej wspólnoty archidiecezjalnej. Bogu zaś Miłosiernemu polecam tych kapłanów, którzy wrócili do domu Ojca. Amen.
Archidiecezja Gdańska