/
Przybądź Duchu Święty
Ześlij z nieba wzięty
Światła Twego strumień.
Przyjdź, Ojcze ubogich,
Przyjdź, Dawco łask drogich,
Przyjdź, Światłości sumień.
(Sekwencja)
Czcigodny Księże Arcybiskupie Seniorze Tadeuszu!
Drogi Księże Biskupie Wiesławie!
Księże Infułacie Stanisławie, Proboszczu Bazyliki Mariackiej!
Bracia Kapłani wszystkich godności i stopni!
Siostry zakonne i wspólnoty życia konsekrowanego!
Bracia i Siostry ze wspólnot duszpasterskich, stowarzyszeń i ruchów katolickich, otwierający swe serca na działanie Ducha Świętego!
Członkowie parlamentu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i Parlamentu Europejskiego!
Szacowni włodarze naszych pomorskich miast!
Przedstawiciele samorządu i różnych instytucji życia publicznego!
Weterani polskich dróg ku Niepodległej ze swymi sztandarami!
Żołnierze, policjanci pozostający w służbie bezpieczeństwa i ładu pomorskiej wspólnoty!
Szanowni reprezentanci świata nauki, szkodnictwa wyższego, kultury!
Ludzie Solidarności, która podjęła trud odmienienia oblicza polskiej ziemi!
Bracia Kaszubi, którzy od wieków trzymacie z Bogiem, dając świadectwo wiary, miłości i wspólnoty z polską ojczyzną!
Harcerze i harcerski, studenci, młodzieży szkolna!
Umiłowani Bracia i Siostry uczestnicy tego modlitewnego czuwania , który jednoczy nas w Imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego!
Z kościołów stacyjnych, w których zebraliśmy się na modlitewne czuwanie, przyszliśmy do Bazyliki Mariackiej. Do tej wspaniałej, monumentalnej świątyni dedykowanej Matce Zbawiciela. Nazywanej od wieków koroną miasta Gdańska. Drogę ku niej, która wiodła ulicami nocnego Gdańska, rozświetlał blask płonących świec. Symbol duchowości Boga. Jego znak. „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną , nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”( J 8,12) – mówi Chrystus. Zajaśnieje ta Boża światłość podczas tej Mszy św., kiedy Odkupiciel i Zbawiciel stanie pośród nas w blasku Eucharystii, w prawdzie Bożego Słowa. Otworzymy nasze serca na „światłość prawdziwą, która oświeca każdego człowieka” (J 1,9). Chrystusowa światłość rozświetli godzinę naszego nocnego czuwania i modlitwy w Bazylice Mariackiej w jedności i duchowej wspólnocie naszych wdzięcznych serc za kanonizację dwóch wielkich Papieży: Jana XXIII i Jana Pawła II.
- O Stworzycielu Duchu przyjdź
Spotykamy się w Wigilię Zesłania Ducha Świętego. Zielonych Świątek. Liturgicznego wspomnienia tamtego dnia, kiedy na wspólnotę Apostołów zgromadzoną w Wieczerniku Jerozolimskim pięćdziesiąt dni po zmartwychwstaniu Chrystusa, zstąpił Duch Święty. Kiedy wobec nich – pierwszych uczniów Chrystusa – wypełniła się Boża obietnica, o której mówi w pierwszym czytaniu prorok Joel: „Wyleję Ducha mego na wszelkie ciało”(Jl 3, 1), umocnię ducha męstwa i wiary, który toruje drogi ku zbawieniu: „Każdy jednak, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony” (Jl 3,5).
To On, Trzecia Osoba Trójcy Świętej, Paraklet, Pocieszyciel, przychodzi z pomocą naszej słabości(Rz 8, 25) – przypomina św. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian. „Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami” (Rz 8, 26). To Duch Święty sprawia, że podczas chrztu stajemy się przybranymi dziećmi Boga. Jest z nami w dniu bierzmowania, które przygotowuje nas do odważnego wyznawania naszej wiary i do jej obrony, gdy przyjdzie taka potrzeba. To On ożywia i uświęca Kościół. Prowadzi nas ku Chrystusowi, ukazując chwałę Zmartwychwstałego. To Duch Święty , wzbudza w nas wyznanie wiary w Chrystusa, a jej późniejszy rozwój dokonuje się pod Jego działaniem. To Duch Święty „prowadzi nas do odkrywania wciąż na nowo prawd zawartych w tajemnicy Boga”(Jan Paweł II, Wierzę w Ducha Świętego).
Veni, Creator Spiritus, Mentes tuorum visita, – O Stworzycielu Duchu przyjdź, Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg….
W niedzielę Miłosierdzia Bożego, 27 kwietnia, na placu Świętego Piotra w Rzymie, rozległ się ten starożytny hymn, przyzywający asystencji Ducha Świętego w chwili niezwykłej i znamiennej.
Tamtej godziny „na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i św. apostołów Piotra i Pawła”, a także papieskiej władzy Namiestnika Chrystusowego, Ojciec Święty Franciszek „ na chwałę świętej i nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia katolickiej wiary i wzrostu chrześcijańskiego życia, orzekł i stwierdził, że błogosławiony Jan XXIII i Jan Paweł II są osobami świętymi”. Wpisał ich imiona do katalogu świętych, „aby odbierali cześć jako święci w całym Kościele”.
Dziś w wigilię Zesłania Ducha Świętego, tu , w Gdańsku, pragniemy. dziękować Duchowi Świętemu, który działaniem swoim rozświetla Prawdę, ujawnia Prawdę, ukazuje Prawdę. W tym wypadku prawdę o świętości tych dwóch papieży. Prawdę i o ich drodze miłości Boga, Kościoła i powierzonej ich apostolskiej pieczy wspólnocie wiernych.
Dziękujemy Ojcu Świętemu Franciszkowi, prowadzonemu światłem Ducha Świętego, że swą nieomylną decyzją orzekł o świętości błogosławionych Papieży Jana XXIII i Jana Pawła II, dokonał aktu ich kanonizacji, wprowadził ich imiona do serca Kościoła.
II. Papież „posłuszeństwa Duchowi Świętemu
Umiłowani!
W swej homilii podczas kanonizacji papież Franciszek powiedział, że Jan XXIII zwołując Sobór Watykański II – wielkie dzieło swego Pontyfikatu, „okazał taktowne posłuszeństwo Duchowi Świętemu, dał się jemu prowadzić”. Czas kanonizacji ukazał jakby na nowo postać tego papieża – „proboszcza” świata, jego kapłańską, biskupią i papieską drogę wedle miary prostoty, bezpośredniości, miłości, skuteczności. Przyszły papież kształtował swoje kapłaństwo w metropolii mediolańskiej, w diecezji Bergamo, na której duchowość i pastoralny styl oddziaływał mocno wzór św. Karola Boromeusza, arcypasterza Mediolanu, pobożnego, mądrego, roztropnego, skutecznego w swej posłudze biskupa, otwartego na wyzwania swego czasu. Lata w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej na Bałkanach, gdzie katolicyzm był mniejszością, czy we Francji, gdzie silna była presja ducha libertyńskiego, budziły myśli, realizowane w czasie papieskiego pontyfikatu, o potrzebie podejmowania międzywyznaniowego dialogu, wychodzenia Kościoła naprzeciw wyzwaniom zmieniającego się świata. W duchowość św. Jana XXIII mocno wpisały się przeżycia wojskowego kapelana, świadka okrucieństwa, często moralnej deprawacji, jaka niesie wojna. Wyznał, że kiedy redagował swa słynną encyklikę Pacem i terris (Pokój na ziemi), ukazującą światu zagrożonemu wtedy nuklearnym konfliktem, Boże źródła obowiązku pokoju, sprawiedliwości, moralnej zasady stanowiącej podstawie relacji między narodami, powracały don obrazy tragicznych przeżyć, jakich doświadczył podczas I wojny światowej na froncie nad rzeka Piawą. Odczytał i zrealizował, zwołaniem Soboru Powszechnego, zachętę Ducha Świętego, adresowaną do Kościoła, aby podjął twórczą refleksję nad swą obecnością we współczesnym świecie, nad swoją posługą człowiekowi często boleśnie okaleczonemu przez bezbożne ideologie, przez wrogie duchowi miłości i solidarności systemy gospodarcze. Był Papieżem „posłuszeństwa Duchowi Świętemu” – to określenie Ojca Świętego Franciszka. Papież zawierzenia Matce Pana, także tej z Jasnogórskiego Wizerunku, przed którym się modlił w swych wczesnych kapłańskich latach, a pamięć o tym, i serdeczny stosunek do Polski, niósł w swym sercu i dawał temu, jako papież, wielokrotnie świadectwo.
III. Zostawił Kościołowi bogate wiano
I ten drugi, wyniesiony tamtego dnia do chwały świętych Pańskich: Jan Paweł II. Znad go każde polskie serce. Powiedział o Nim papież Franciszek, że tak jak Jan XXIII i On współpracował z Duchem Świętym , aby „odnowić i dostosować Kościół do jego pierwotnego obrazu, który nadali mu świeci w ciągu wieków”.
Zostawił Kościołowi bogate wiano swego długiego, apostolskiego trudu. Na trwanie. Na obfite czerpanie z jego zasobów.
Dziękujemy świętemu Janowi Pawłowi II, że z tak ogromną żarliwością i oddaniem otwierał drzwi Chrystusowi: drzwi państw, narodów, cywilizacji, także ludzkich serc. To był program Jego pontyfikatu dobitnie wyrażony w homilii podczas inauguracji papieskiej drogi. Niestrudzony pielgrzym na drogach świata prowadzących ku człowieczemu sercu, niósł ludom i narodom radosną nowinę o Chrystusie Obecnym. Tym, który przychodzi w chlebie Eucharystii. Bogu miłości, przebaczenia, także Miłosierdzia, które jest większe niż ludzkie grzechy. Mówił nam: Zaufajcie Chrystusowi! Pójdzcieie na Nim! On jest Przyjacielem i Odkupicielem człowieka – Redemptor hominis! Powtarzał wielokrotnie: Nie lękajcie się! Zaufajcie nadziei, która jest wielkim darem zmartwychwstałego Pana.
Dziękujemy, że ukazywał nam piękno, wartość, Bożą głębię Kościoła. Miejsca spotkania z Bogiem Żywym .Wspólnoty uczniów Chrystusa. Rzeczywistości wiary, nadziei i miłości. Dobrego, życzliwego Domu, w którym człowiek znajduje schronienie, odnajduje sens swej drogi.
. Dziękujemy św. Janowi Pawłowi II za jego troskę o rodzinę, za obronę jej praw, tak mocno dziś zagrożonych przez złego ducha, który chciałby ją pozbawić świętości i przyrodzonej godności, zwolnić z odpowiedzialności za kształtowanie młodych pokoleń, coraz częściej zaprzeczać jej istocie – związkowi serc kobiety i mężczyzny. To był znamienny rys jego posługi. Rozpoznał go Papież Franciszek podkreślając w homilii kanonizacyjnej, że Jan Paweł II „był papieżem rodziny”, że „chciałby zostać zapamiętany jako papież rodziny”.
Jan Paweł II ofiarował nam bogate dary swego nauczanie, swej teologicznej, filozoficznej i pastoralnej myśli: katechezy, encykliki, adhortacje, listy apostolskie. Ale także nienapisany, poruszający traktat: katechezę cierpienia. Swojego cierpienia,
Dziękujemy św. Janowi Pawłowi II, że do swej papieskiej posługi Kościołowi i światu wnosił, w tak czytelny sposób, wartości polskiego ducha, rodzimej kultury, tożsamości, historycznej pamięci. Dziękujemy za tamto wielkie bierzmowanie polskiego narodu, jakie miało miejsce w czasie pamiętnej pierwszej pielgrzymki do Ojczyny w 1979 roku, za wezwanie do wyrwania się z paraliżującego wolę duchowego marazmu.To z tamtych słów Ojca Świętego, z wezwania Ducha, aby odnowił oblicze polskiej ziemi, zrodził się pamiętny wicher wolności i solidarności, który poruszył miliony polskich serc, zainicjował drogę ku społecznej odnowie, odzyskaniu podmiotowości obywatelskiej i narodowej. Zapłonęła świeca solidarności w papieskim oknie, kiedy przyszedł stan wojenny. Padły słowa przestrogi o opamiętanie, o postawienie kresu szafowaniu polską krwi, niezawinionym cierpieniem. Był z nami w tamtych trudnych miesiącach i latach. Rozumiał nas. Błogosławił czas wolności, kiedy nadszedł. Przestrzegał w dobitny sposób, aby nie zmarnować daru wolości z takim trudem zdobytej. Nie popaść w nowe zniewolenie zniechęcenia i apatii. Wołał o ludzi sumienia, jakże potrzebnych. Przypominał i uświadamiał, gdzie tkwią korzenie polskiego losu: w glebie chrześcijańskiej tożsamości, w wierności tradycji ojców, stających tyle lat na Bogach ordynansach.
Święty Jan Paweł II zostawił nam zadanie. Brońcie krzyża! Brońcie krzyża, to znaczy brońcie tego, co Polskę stanowi: tożsamości chrześcijańskiej – społecznej, kulturowej, indywidualnej. Ten papieski nakaz, ten testament zostawiony polskim pokoleniom, nie stracił nic ze swej aktualności. Zda się dziś rozlegać ze zdwojoną siłą w obliczu zagrożeń, ataków, potwarzy, kierowanych w stronę Kościoła. Wypychania go z przestrzeni publicznej, wskazywania mu miejsca w jakimś swoistym Hyde Parku, lekceważenia jego głosu.
Bronić krzyża do znaczy bronić świętości ludzkiego życia, to chronić młode pokolenia przed obyczajową deprawacja, to nie zamykać oczu na przywary, które atakują tkankę życia społecznego, politycznego, obywatelskiego.
Bronic krzyża, to bronić Polski, aby nie zatraciła tego co jest fundamentem jej dziejów: zawierzenia Chrystusowi i Jego Matce, chrześcijańskiego dziedzictwa wiary, kultury, tożsamości.
Bronic krzyża to przyznawać się do niego, jeśli trzeba – brać ten krzyż bez wahania na swoje ramiona.
IV Był wśród nas
Umiłowani!
Dziękujemy dziś w szczególny sposób za związki św. Jana Pawła II z nasza pomorska ziemie, z Gdańskiem, z Trójmiastem. Za obecność naszych gdańskich spraw w sercu świętego Papieża. Był pośród nas dwukrotnie, pamiętamy o tym dobrze. W 1987 i 1999 roku. Był tu, w Bazylice Mariackiej, 12 czerwca 1987 roku, spotykając tu ludzi chorych , ukazując im Chrystusa na posłudze ludzi cierpiących, przypominając, że choć „cierpienie ludzkie zawsze jest tajemnicą. I bardzo trudno człowiekowi samemu przedzierać się przez jego mroki’, to przecież na horyzoncie naszej wiary pozostaje ten jeden punkt odniesienia: krzyż Chrystusa – zenit ludzkiego cierpienie i to cierpienia kogoś najniewinniejszego, Baranka bez skazy” (Bazylika Mariacka, 12 czerwca 1987). To na naszej ziemi, na skwerze Kościuszki w Gdyni, wypowiedział przesłanie skierowane do prześladowanych wtedy ludzi Solidarności, do wszystkich łaknących sprawiedliwości. Przesłanie, wciąż aktualne, o przyrodzonym człowiekowi, korporacjom związkowym, ruchom politycznym prawie do podejmowanie walkii „o człowieka, o jego prawa, o jego prawdziwy postęp”. Walki „ o dojrzalszy kształt ludzkiego życia”, który „rządzi się prawdą, wolnością, sprawiedliwością i miłością”.
Dziękujemy dziś za wyniesienie do chwały błogosławionych męczenników pomorskiej ziemi: siostry Alicji Kotowskiej, zmartwychwstanki z Wejherowa, męczennicy Piaśnicy- Golgoty Pomorza, błogosławionych męczenników gdańskich, księży Mariana Góreckiego, Bronisława Komorowskiego, Franciszka Rogaczewskiego – męczenników Stutthofu, ks komandora ppor. Władysława Miegonia, kapelana gdyńskich marynarzy – ofiarę Dachau.
Dziękujemy za podniesienie diecezji gdańskie do rangi archidiecezji w 1992 roku. Za gdańskich biskupów: arcybiskupa Tadeusza, biskupa Ryszarda Kasyne, dziś ordynariusza pelplińskiego, za zmarłego biskupa Zygmunta Pawłowicza, , których św. Jan Paweł obdarzył pełnią kapłaństwa .
Dziękujemy za korony papieskie,na skronie Matki Bożej w jej wsławionych łaskami pomorskich wizerunkach – świadectwa naszej wiary i jedności ze św. Janem Pawłem II w miłości ku Matce Bożej.
Totuus Tuus , Maryjo – to hasło Jego świętego życia.
Umiłowani!
„Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza”. To słowa dzisiejszej ewangelii. Zapowiedz nadejścia Ducha, którego mieli otrzymać ci, co zawierzyli Chrystusowi.
Przejdź Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości.
W czerwcową noc, wigili uroczystości Zesłania Ducha Świętego:
w tej świątyni, przez którą przeszły błogosławione stopu świętego Papieża, spotykamy się na dziękczynnej modlitwie, za kanonizacje dwóch Papieży.
Dziękujemy za ich życie Namiestników Chrystusowych w służbie Prawdy, Miłości, Nadziei. .
Z głębi naszych wdzięcznym serc, kierujemy ku wyżynom nieba, gdzie w chwale zbawionych przebywają dwaj nowi święci Kościoła,
prośbę naszej wspólnoty zgromadzonej na łamaniu chleba.
Święty Janie XXIII módl się za nami!
Święty Janie Pawle II módl się za nami
Błogosławieni męczennicy gdańscy i pomorscy módlcie się za nami!
i za Gdańskiem, za Pomorzem, za Polską.
Archidiecezja Gdańska