św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

Uroczystości patronalne archidiecezji gdańskiej ku czci św. Wojciecha.
Tłumy wiernych zgromadziły się 6 maja na Wzgórzu Wojciechowym w Gdańsku. Tam odbyły się uroczystości patronalne archidiecezji gdańskiej ku czci św. Wojciecha, które w tym roku wpisały się również w jubileusz 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
Mszy św. odpustowej w intencji ojczyzny przewodniczył bp Łukasz Buzun z Kalisza. Eucharystię koncelebrowali abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański, oraz biskupi pomocniczy Wiesław Szlachetka oraz Zbigniew Zieliński.
- W tym miejscu w Wielki Piątek 997 roku stanął św. Wojciech i ochrzcił ludność Gdańska. My jesteśmy na tej roli skrwawionej męczeństwem świętego, dokonanym niebawem po historycznym chrzcie. Jesteśmy dziedzicami w wierze - powiedział na wstępie abp Głódź.
Homilię wygłosił bp Łukasz Buzun. - Św. Wojciech był człowiekiem szlachetnego rodu - zarówno ze strony ojca spokrewnionego z dynastią cesarską panującą wówczas w Niemczech, jak i ze strony matki. Jego życie, niczym ziarno, zostało wrzucone w glebę i wydało plon obfity. Szedł śladami swojego Mistrza. Miał udział w Jego trudach, a później w Jego zwycięstwie - radości zmartwychwstania. My dzisiaj to zwycięstwo świętujemy - mówił.
- Bez łaski chrztu nie możemy nic uczynić. Nie możemy wygrać życia sami, nie jesteśmy w stanie wydać plonu obfitego. Udział w życiu Bożym czerpiemy przez chrzest. Św. Wojciech zaprasza nas, byśmy ciągle z tego źródła łaski czerpali - dodał.
- Patron archidiecezji gdańskiej był wychowany w szkole, w której nauczył się, że w podjętym krzyżu kryje się owoc na przyszłość. I my także w tych owocach podjęcia krzyża przez św. Wojciecha uczestniczymy. To właśnie na tym wzgórzu jako biskup misyjny ochrzcił miejscową ludność, by po kilkunastu dniach zginąć męczeńską śmiercią - podkreślił.
- Świadomość, która rodzi się z prześledzenia drogi św. Wojciecha, ukierunkowuje nas ku temu, co jest fundamentalne, co wypływa z naszego chrztu. A tą zasadniczą linią ludzkiego życia jest powołanie do świętości - powiedział na zakończenie.



 


Święto patronalne archidiecezji gdańskiej rozpoczęło się od procesji z relikwiami św. Wojciecha


Jan Hlebowicz /Foto Gość



Na Wzgórze Wojciechowe wielu wiernych dotarło w tradycyjnych pieszych pielgrzymkach. Członkowie Kościelnej Służby Mężczyzn "Semper Fidelis" z relikwiami św. Wojciecha wyruszyli sprzed bazyliki Mariackiej. Pielgrzymka dekanalna wystartowała z Pruszcza Gdańskiego. Młodzież pielgrzymowała z kościoła Ojców Franciszkanów w Gdańsku. Pielgrzymi z Łęgowa wyruszyli sprzed kościoła pw. św. Mikołaja.
Obok członków wspólnot, katechetów, sióstr zakonnych nie zabrakło przedstawicieli władz państwowych i samorządowych.
Po liturgii na placu przy kościele odbył się rodzinny piknik, a także wspólny śpiew pieśni patriotycznych.


Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00