św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

- Ta rocznica nie powinna mieć miejsca, ponieważ taka katastrofa nigdy nie miała prawa się wydarzyć - mówił Dariusz Drelich, wojewoda pomorski.
Z inicjatywy Stowarzyszenia Godność 14 kwietnia w sopockim belwederku spotkali się przyjaciele Marii i Lecha Kaczyńskich, by wspominać poległą w Katastrofie Smoleńskiej parę prezydencką. Wśród zgromadzonych znaleźli się m.in. abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański, Dariusz Drelich, wojewoda pomorski, Jacek Kurski, prezes TVP, Joanna Strzemieczna-Rozen, dyrektor TVP Gdańsk, Zofia Gust, pracownica kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Jerzy Milewski, wiceprezes Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego.
- Kiedy dowiedziałem się o tym, co wydarzyło się w Smoleńsku, pomyślałem, że to niemożliwe. Państwo nie powinno było do tej katastrofy dopuścić. Jednak to, że się wydarzyła, że nie zabezpieczono należycie lotu najważniejszych osób w państwie z parą prezydencką na czele, to znaczy, że nikt z nas nie może się czuć bezpiecznie. To pokazuje, że państwo za czasów rządów Platformy Obywatelskiej naprawdę było tylko teoretyczne - mówił Dariusz Drelich.
Wojewoda wyraził także ubolewanie, że do dzisiaj w Gdańsku ofiary katastrofy nie mogą doczekać się odpowiedniego uhonorowania. Nawiązał przy tym do niedawnego zakwestionowania przez prezydenta Gdańska decyzji o nadaniu jednej z ulic nazwy Lecha Kaczyńskiego. Wówczas z sali rozległy się głosy zachęcające wojewodę do zaskarżenia decyzji prezydenta gdańska do NSA.
- Skandalem jest to, że na pomnik smoleński w Polsce trzeba było czekać aż osiem lat. Pomniki ku czci ofiar Tragedii Smoleńskiej stoją już przecież w Gruzji, na Litwie, czy w Budapeszcie - mówił abp Sławoj Leszek Głódź.
Metropolita dodał, że już w pół roku po katastrofie, w gdańskiej bazylice Mariackiej odsłonięto pomnik poświęcony jej ofiarom.
- Katastrofa Smoleńska wciąż trwa i zakończy się dopiero na lądowisku prawdy. Elementem tego lądowiska prawdy jest także to nasze dzisiejsze spotkanie. Ono przyczynia się do tego, że tę prawdę kiedyś poznamy - zaznaczał metropolita.
- Wielokrotnie w swojej działalności demonstrował opowiedzenie się po stronie wartości - czasem wobec spraw pozornie przegranych - aby dać świadectwo i zbudować siłę - mówił Jacek Kurski. Podkreślał także dalekowzroczność i siłę oddziaływania Lecha Kaczyńskiego. Prezes TVP wspomniał nocne wykłady Lecha Kaczyńskiego dla uczestników strajku 1988 roku w Stoczni Gdańskiej.
- Te wykłady dały słuchaczom więcej niż cały semestr wykładów z zakresu historii - dodał Jacek Kurski.


Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00