św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

- Nie jest łatwo trwać przy krzyżu Chrystusa, ale jeżeli wytrwamy to spotkamy Zmartwychwstałego Pana - mówił w bazylice Mariackiej ks. Krzysztof Ławrukajtis.
Około 700 osób wzięło udział w IV Nocnym Misterium Krzyża, które rozpoczęło się w Wielki Piątek o godz. 21.45 w okolicy Bastionu św. Gertrudy w Gdańsku.
Inspirowany andaluzyjską tradycją procesji "Semana Santa" pochód miał charakter ascetyczny i pokutny. Śpiewy tradycyjnych pieśni wielkopostnych, pasyjnych i lamentacyjnych w wykonaniu kwartetu wokalnego Floridus przechodziły w ciszę przerywaną jedynie dźwiękiem bębnów i kołatek.
Na czele pochodu maszerowali zakapturzeni mężczyźni niosący sześciometrowy krzyż i zapalone pochodnie. Za nimi w skupieniu i modlitwie podążały tłumy wiernych ze świecami i lampionami w dłoniach.
Uczestnicy widowiskowej nocnej procesji w drodze do bazyliki Mariackiej odwiedzili cztery gdańskie kościoły - św. Trójcy, św. Piotra i Pawła, Niepokalanego Poczęcia NMP oraz św. Barbary. Przy każdej świątyni miała miejsce adoracja krzyża i krótka modlitwa, której przewodniczył ks. Krzysztof Ławrukajtis. Później rozważania z listów św. Pawła czytał zgromadzonym Tomasz Szturo, zastępca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej.
- Pomysłodawcą naszego nocnego misterium jest Adam Hlebowicz, który kilka lat temu podczas pobytu w Hiszpanii, zainspirował się tradycją procesji "Semana Santa" sięgającą XIV wieku - mówi ks. Krzysztof Ławrukajtis, założyciel i duszpasterz Bractwa św. Pawła.



 


Adam Hlebowicz (z lewej), pomysłodawca nocnego misterium i ks. Krzysztof Ławrukajtis, organizator wydarzenia


Agnieszka Lesiecka /Foto Gość



- Istotą tego wydarzenia jest to, że stawiamy w centrum krzyż. Osoby, które go niosą, mają ciemne stroje i zasłonięte twarze właśnie po to, żeby nie pokazywać siebie, ale ukazać Boga - tłumaczy. - Podczas dzisiejszej procesji chcieliśmy być tymi, którzy towarzyszą Panu Jezusowi. Chcieliśmy nieprzymuszeni, z własnej woli nieść ten krzyż, żeby pokazać go światu jako znak zbawienia - dodaje.
- Jestem tutaj po raz pierwszy, ale uważam, że to wydarzenie jest bardzo mocną akcją ewangelizacyjną - mówi pani Grażyna z Gdyni. - Gdy zbliżając się do bazyliki Mariackiej weszliśmy na ulicę Długą, dźwięki bębnów zaczęły przeplatać się z muzyką dochodzącą z pobliskich dyskotek. Zaciekawieni imprezowicze wychodzili z budynków i obserwowali naszą procesję z ogromnym krzyżem z przodu. Myślę, że to niektórym przypomniało, że mamy Wielki Piątek. Mam także nadzieję, że ten widok skłonił mijających nas ludzi do jakichś duchowych refleksji - dodaje.
Organizatorem niezwykłej nocnej procesji było Bractwo św. Pawła z Gdańska.


Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00