św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

W Gdańsku odbyło się sympozjum naukowe poświęcone hierarchicznym i charyzmatycznym darom Ducha Świętego.
W sali koncertowej gdańskiego NOT 10 marca odbyło się sympozjum naukowe "Hierarchiczne i charyzmatyczne dary Ducha Świętego".
Celem konferencji było podjęcie naukowej refleksji nad wydarzeniem charyzmatów, które towarzyszą działalności Kościoła na przestrzeni wieków, zbadanie ich przejawów we współczesnym duszpasterstwie oraz przybliżenie środowisku charyzmatycznemu archidiecezji gdańskiej dokumentu Kongregacji Nauki Wiary "Iuvenescit Ecclesia" i odczytanie go w kontekście adhortacji papieża Franciszka "Evangelii Gaudium".
O charyzmatach w aspekcie psychologicznym mówił Michał Borkowski, psycholog i psychoterapeuta. - Wspólnotom charyzmatycznym zarzuca się, że "jadą na emocjach". Czy są wyniki badań potwierdzające tę tezę? Czy ktoś statystycznie wykazał tę prawidłowość? Odpowiedź brzmi: nie. Czy istnieją badania, na podstawie których można określić profil człowieka należącego do grupy charyzmatycznej? Również odpowiedź jest negatywna. Wspólnoty charyzmatyczne są bardzo różnorodne i wszelkie, często krzywdzące generalizacje, formułowane są bez podstaw naukowych - podkreślił na wstępie.
- Można zapytać, czy ci, którzy zarzucają grupom charyzmatycznym zbytnią emocjonalność, sami nie mają problemu z modlitwą i relacją z Bogiem. Czy można takową zbudować, zostawiając emocje na boku? - dodał.
- Emocje są tylko jednym z elementów. Chyba nikt nie zaprzeczy, że modlitwa charyzmatyczna nierzadko wywołuje u nas gęsią skórkę. Ale co z tego? Ważne jest to, w jaki sposób myślimy. Ważne jest to, że mój przyjaciel po 24 latach od swojego pierwszego spoczynku w Duchu Świętym, po wielu różnych doświadczeniach charyzmatycznych, mówi: "Wiem, że Bóg nie przestanie mnie kochać". Tego nie da się dowiedzieć od jednego spoczynku. To wynik godzin spędzonych na osobistej modlitwie oraz lekturze Pisma Świętego, a przede wszystkim wierności drodze sakramentów.
Ks. dr Krzysztof Kinowski przybliżył zebranym temat biblijnych postaw wobec darów charyzmatycznych, a ks. dr Krystian Wilczyński odpowiedział na pytanie: "Czy wczesny Kościół zgubił charyzmaty?". Z kolei ks. dr Jacek Socha omówił temat wspólnot charyzmatycznych w praktyce duszpasterskiej.
- W tradycyjnej teologii powtarzano, że katolicy powinni skupić się na myśleniu i doktrynie, a z uczuciami "należy sobie poradzić". Duch Święty uświadamia nam tymczasem, że droga jest ważna i prawda jest ważna, ale jest też życie. A życie to relacje i uczucia - podsumował dr Andrzej Sionek, członek Diecezjalnej Rady ds. Nowej Ewangelizacji, wykładowca na Uniwersytecie św. Jana Pawła II w Krakowie.
Po wykładach oraz dyskusji rozpoczęła się część integracyjno-modlitewna. Całość zakończyła się Eucharystią z modlitwą uwielbienia. Wstęp na sympozjum był wolny.
Organizatorem było Katolickie Stowarzyszenie Gdańskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji.


Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00