św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

Od grudnia zeszłego roku po gdańskich ulicach jeździ "Autobus SOS", którego załoga pomaga bezdomnym mieszkańcom miasta.
W ikarusie można się ogrzać, zjeść zupę (codziennie inną) oraz dostać ciepłą odzież. - Na pokładzie jest załoga złożona m.in. z ratownika medycznego i streetworkera albo pracownika socjalnego, którzy motywują do podjęcia pierwszych kroków do wyjścia z bezdomności - podkreśla Sławomir Kunkel, kierownik Pogotowia Socjalnego dla Osób Nietrzeźwych w Gdańsku.Autobus wyrusza każdego dnia o godz. 20 z ul. Starowiślnej 3 i najpierw zatrzymuje się na pętli autobusowej przy stacji SKM na Przymorzu, następnie na parkingu między rynkiem a komisariatem przy ul. Białej we Wrzeszczu, kolejny przystanek to zatoczka autobusowa przy kinie "Krewetka" w Gdańsku, a finiszuje ok. godz. 24 obok noclegowni przy ul. Mostowej 1A. Postoje trwają zazwyczaj ponad 30 minut.- Jest to miejsce, w którym schronienie znajdą osoby pod wpływem alkoholu. Większość placówek dla osób bezdomnych ma zerową tolerancję na promile we krwi, nasza je dopuszcza, ale w stężeniu nie większym niż 1,5 promila - podkreśla Wojciech Bystry, prezes Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.Prezes podkreśla, że mądra pomoc wyklucza finansowe wspieranie bezdomnych. - Za każdym razem podkreślamy i apelujemy, by nie dawać pieniędzy na ulicy, bo to powoduje, że ludzie na tej ulicy zostają - wyjaśnia.Zgłaszających się do autobusu przybywa, stąd prezes apeluje do mieszkańców Gdańska, aby wspomogli projekt. - Wydajemy odzież - najbardziej brakuje nam bielizny osobistej, głównie męskiej i najlepiej nieużywanej. Jeśli chodzi o rzeczy używane, to przydadzą się kurtki, ciepłe swetry, spodnie, czapki, rękawiczki, czyli wszystko to, co zimą zapewnia komfort. Rzeczy można przynieść do autobusu albo do którejś z placówek wspierających bezdomnych w mieście - tłumaczy.Pełną listę placówek znaleźć można TUTAJ.Koordynatorem całego przedsięwzięcia jest MOPR w Gdańsku. Na zlecenie ośrodka usługę realizuje Towarzystwo Wspierania Potrzebujących "Przystań". Inicjatorami projektu są gdańscy radni.Więcej o "Autobusie SOS" w 3. numerze "Gościa Gdańskiego" na 21 stycznia.

Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00