św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

- Szczególnie zafascynowało mnie to, że życie i działalność tego duchownego - to klamra spinająca kilka dekad najnowszej historii Polski - mówi Jolanta Roman-Stefanowska, autorka filmu "Pseudonim Czeremosz".
Kilkaset osób spotkało się 20 listopada w sali kinowej Muzeum II Wojny Światowej, by uczestniczyć w przedpremierowym pokazie filmu o ks. płk. Józefie Zator-Przytockim. Wśród zgromadzonych można było dostrzec polityków, przedstawicieli wspólnot i związków patriotycznych, Kresowiaków oraz byłych opozycjonistów z czasu PRL. Nie zbrakło także licznych osób duchownych.- Postać ta fascynowała mnie od dawna. Ale mniej więcej rok temu wraz z Grażyną Górniak, montażystką i współpracowniczką postanowiłyśmy, że musimy to zrobić. Pracowałyśmy nad tym filmem rok i ciągle mamy wrażenie, że jeszcze można coś więcej o tej postaci powiedzieć. Dlatego, że choć to postać wybitna, niestety zapomniana - dzieli się Jolanta Roman-Stefanowska.


 


Główna sala konferencyjna wypełniła się tłumem widzów.


ks. Rafał Starkowicz /Foto Gość



- Zawsze był nieugięty i niezłomny. Dlatego tak wiele przecierpiał. W filmie musiałyśmy z Grażyną Górniak przeprowadzić selekcję, ponieważ niektóre opisy tego, co przeżył były tak wstrząsające, że nie można było ich absolutnie umieścić w filmie. Chodzi nie tylko o więzienie, ale także o podłość ludzi, z jaką się spotykał. To była podłość bezinteresowna, zadawana Polakowi przez Polaka - ujawnia dziennikarka. - Jego życie i postawa uczy nas przede wszystkim tego, że trzeba być wiernym - dodaje J. Roman-Stefanowska.Ks. płk prał. Józef Zator-Przytocki 21 stycznia 1912 roku w miejscowości Wicyń. Święcenia kapłańskie otrzymał 29 czerwca 1935. Przed wybuchem II wojny światowej został kapelanem wojskowym. W czasie wojny mianowano go dziekanem korpusu Armii Krajowej Okręgu Kraków. W 1945 roku przybył do Gdańska, gdzie początkowo został administratorem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa we Wrzeszczu. Aresztowany w 1948 za działalność w AK został osadzony w areszcie śledczym MBP, później na Mokotowie. Skazany na 15 lat więzienia, wyrok odbywał we Wronkach, skąd po 6 latach został zwolniony w wyniku amnestii w 1955 roku. Po powrocie do Gdańska został proboszczem bazyliki Mariackiej. Zmarł podczas sprawowania Eucharystii 26 listopada 1978 roku.

Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00