św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

- Przeznaczeniem części młodych Polaków zawsze była walka o wolność - tak jak to miało miejsce w przypadku Placówki "Wał", przy której się znajdujemy - mówi Dariusz Kordek.
Tym razem organizatorzy, drugiej edycji Koncertu Niepodległości pt. "Westerplatte", zaprezentowali muzyczną opowieść o patriotyzmie młodzieży walczącej o niepodległość ojczyzny. - Znajdujemy się w miejscu, gdzie ta opowieść nabiera szczególnej mocy. Dokładnie tutaj - 78 lat temu - trójka młodych żołnierzy, oddała strzały w obronie Westerplatte. Chwilę po ostrzale przez pancernik "Schleswig-Holstein", niemieccy saperzy wysadzili bramę kolejową i wdarli się na teren składnicy. Edmund Szamlewski, Ignacy Zatorski i Stanisław Pokrzywka, mimo młodego wieku, odparli pierwszy atak niemieckiej piechoty o świcie 1 września 1939 roku - przypomniał D. Kordek w czasie koncertu.  
- Często spieramy się o sens polskich powstań narodowych. Wynika to najczęściej z niezrozumienia temperamentu młodych Polaków, a tym samym ich nieposkromionej duszy. Powstania i zrywy wybuchały - pomimo tego - czy padał rozkaz czy nie. Nasza historia pokazuje, że bez względu na realia polityczne i szanse powodzenia - młodzi chcą i walczą o niepodległość - dodał.



 


Grzegorz Wilk w czasie występu


Justyna Liptak /Foto Gość




Koncert otworzyła współczesna kompozycja tech-house "Fate", którą skomponowała i wykonała Anna Suda. - Owszem pada, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Byłam tu rok temu i nie mogłam sobie odmówić przyjemności posłuchania muzyki na żywo. Zwłaszcza takiej, która zaskakuje. Pierwszy utwór był świetny. Z niecierpliwością czekam na resztę - mówi Ania, gdańszczanka.
Solistami koncertu byli Ola Turkiewicz i Grzegorz Wilk. Duży entuzjazm publiczności wzbudził także Chór III Wielopoziomowej Artystycznej Drużyny Harcerskiej, w którego wykonaniu można było usłyszeć m.in. hymn harcerski "Wszystko co nasze". Innymi zaproponowanymi w trakcie koncertu utworami była m.in. "Pieśń wojów Krzywoustego", będąca najstarszą polską pieśnią wojskową spisaną przez Galla Anonima, jak również reage-punkową aranżacja "Pieśni więziennej Filaretów" czy augmentacja poloneza do rockowej ballady "Hej! Hej Ułani!".
Na zakończenie publiczność tradycyjnie została zaproszona do wspólnego odśpiewania "Mazurka Dąbrowskiego".


Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00