św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

W piątek 14 lipca w katedrze oliwskiej, odprawiona została uroczysta Msza św. w 60. rocznicę święceń kapłańskich ks. inf. Wiesława Lauera.
Eucharystii przewodniczył jubilat, a homilię wygłosił bp Zbigniew Zieliński. - Gromadzimy się na tej dziękczynnej modlitwie, w którą wpisana jest wdzięczność za dar kapłaństwa, a także za wszystkich, których Bóg postawił na drodze ks. Wiesława - zwłaszcza, za jego rodzinę i najbliższych - rozpoczął kaznodzieja.
Biskup przypomniał życiorys ks. inf. Lauera. - Jego życiowa wędrówka zaczęła się 83 lata temu w Toruniu. Była pisana trudnymi kartami - wśród nich wczesna śmierć ojca przypadająca na przedwojenne lata, a potem dramatyczny czas wojny, który związany był ze śmiercią mamy - zamordowanej na Pawiaku w 1944 r. Następnie, odnajdywanie nowego domu w ochronce prowadzonej przez siostry zakonne. I kiedy mogło się wydawać, że to już koniec przykrych chwil - Niemcy, którzy po Powstaniu Warszawskim pacyfikowali Warszawę - wywlekli zamieszkujących to miejsce podopiecznych i na ich oczach rozstrzelali księdza kapelana, który służył w pokorze - mówił kaznodzieja.
- To zetknięcie z dramatem zła nie zrodziło chęci odwetu w sercu ks. Lauera, ale usłyszał głos: "muszę go zastąpić". I dotrzymał temu wewnętrznemu głosowi słowa, gdyż zaczęła się jego droga ku kapłaństwu, którą zwieńczyły święcenia przyjęte w tej właśnie katedrze - wspomina biskup.
- Następnie była praca duszpasterska w wyznaczonych placówkach, a następnie studia m.in. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim czy w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie. Wszystko to pozwoliło mu zdobyć gruntowne wykształcenie, które predestynowało naszego jubilata do podejmowanych zadań - podkreślił bp Zieliński.
- Ta dzisiejsza uroczystość, to również zaproszenie do refleksji nad naszym zaangażowaniem w życie Kościoła. Stajemy za sprawą tego jubileuszu przed szansą odkrycia, czym jest Kościół i wpisująca się w niego posługa kapłańska. Zadajmy sobie również pytanie, czy my, podobnie jak ks. Wiesław, wypełniliśmy zadanie, które wynika z naszego powołania - podkreślił kaznodzieja. 
- Życzymy łask Bożych i jeszcze wielu dni wypełnionych pogodą ducha, a także siły pozwalającej służyć w pełni swym kapłaństwem - zakończył biskup.  
List do jubilata wystosował również abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański. - "60. rocznica święceń kapłańskich to powód do wdzięczności wobec miłosiernego Boga za wszelkie otrzymane w życiu ks. inf. Wiesława Lauera łaski, a także za zasługi wniesione dla archidiecezji gdańskiej. Niech Bóg otacza ks. inf. Wiesława Lauera łaską i troską przez najdłuższe lata. W tym duchu udzielam arcybiskupiego błogosławieństwa" - odczytał ks. prał. dr Janusz Jasiewicz, proboszcz.


Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00