św. Jan Paweł II

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca,

wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

św. Siostra Faustyna Kowalska

Niech wszechmoc miłosierdzia Twego, o Panie, rozsławiona będzie po świecie całym,

niechaj cześć Jego nigdy nie ustanie, głoś, duszo moja, miłosierdzie Boże z zapałem.

bł. ks. Michał Sopoćko

Decydującym czynnikiem w otrzymaniu miłosierdzia Bożego jest ufność.

Ufność Bogu ma być mocna i wytrwała, bez zwątpień i słabości.

św. Matka Teresa z Kalkuty

Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego,

który wyrzucony został przez margines życia w skutek wyzysku, nędzy, choroby.

Papież Franciszek

Miłosierdzie to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę.

Miłosierdzie to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie.

W żukowskim kościele pw. Bożego Miłosierdzia bp Wiesław Szlachetka przewodniczył Mszy św. w związku z przypadającą dzisiaj uroczystością Objawienia Pańskiego.
W kościele tłumnie zebrali się parafianie, którzy po Eucharystii wzięli udział w Orszaku Trzech Króli.
- Treść dzisiejszej uroczystości, określa usłyszane w Ewangelii opowiadanie o pokłonie Mędrców. Można w nim wyróżnić dwie sceny. Jedna rozgrywa się w Jerozolimie, druga w Betlejem. W pierwszej główną rolę odgrywa Herod, w drugiej zaś Mędrcy. Obie łączy motyw szukania Mesjasza - mówił bp W. Szlachetka na początku homilii.
- Herod szuka Mesjasza przy pomocy Ksiąg Starego Testamentu, upatruje w Nim konkurenta i chce Go zgładzić - boi się, że Chrystus odbierze mu tron. Natomiast Mędrcy szukają Jezusa osobiście - obserwują gwiazdy i rozpoznają Tego, który je stworzył. Pragną złożyć Chrystusowi pokłon, a Jego przyjście na świat budzi w nich ogromną radość - przypomina hierarcha.
- Celebrowane dzisiaj wydarzenie, zwłaszcza postawa samych Mędrców, może być cenną lekcją dla każdego z nas. Są oni ludźmi otwartymi na znaki, a życie nasze jest pełne znaków Boga. Tym najbardziej widzialnym znakiem jest dzieło Stworzenia. Mędrcy poznając je, rozpoznali Stwórcę, rozpoznali blask Bożego słowa, przez które wszystko się stało - podkreślił biskup.
- Kiedy przypatrujemy się tym Mędrcom, to zaczynamy lepiej rozumieć, dlaczego tradycja nazwała ich królami. Król symbolizuje władzę, a władza z natury to służba Bogu i ludziom - tłumaczył kaznodzieja. I dodał, że każdy rozsądny naród, chciałby mieć takich władców. - Reprezentowali władzę, która szanuje Boże prawa, bo wie, że tylko życie w zgodzie z Jezusem, który jest Drogą, Prawdą i Życiem, daje prawdziwe szczęście - mówił kaznodzieja.
Biskup zaznaczył także, że każdy rozsądny naród, chciałby mieć taką władzę, w której nie ma podstępu, która broni życia każdego człowieka od poczęcia, aż do naturalnej śmierci, która staje po stronie słabych i biednych, a także szanuje rodzinę.
- A nie taką władzę, która dąży do tego, aby związki dwóch panów, albo dwóch pań nazywano małżeństwem. Nie taką również, która przed kamerami kłamie, a prawdę mówi tylko w restauracji. Ani taką, która upatruje w chrześcijańskich wartościach zagrożenia dla siebie i która szydzi z tych wartości - mówił hierarcha.
- Mędrcy oddający Bogu pokłon byli tymi, którzy wsłuchali się w Jego głos i podążyli za Nim, a tym samym służyli pokojowi i zbawieniu wszystkich - zakończył biskup.


Kuria Metropolitalna Gdańska

ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 1
80-330 Gdańsk Oliwa

tel.:(+48 58) 552-00-51
fax.: (+48 58) 552-27-75
kuria@diecezja.gda.pl

od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 13.00